*

Na imię mam Edyta i od lat hobbystycznie uprawiam rośliny.
Hoje to moja wielka roślinna miłość! Ściągam je skąd się da ... Z najdalszych zakątków Europy i świata.
Poszukuję wciąż nowych gatunków i odmian tych wspaniałych roślin. Podziwiam kwitnienia, zakochuję się w liściach.To jak narkotyk ...
Moja kolekcja, licząca ok 400 odmian hoi, stale się powiększa, a mój dom coraz bardziej przypomina las deszczowy.
Zapraszam do odwiedzin.


*

czwartek, 16 czerwca 2011

Hoya sp. MT09 i chroniczny brak czasu

Ja nie wiem co to za hoja … Szwedka mi poleciła gdy pytałam o te z ładnymi ‘leaves’, to i kupiłam kilka tygodni temu… Choć w internecie nie mogę znaleźć o niej dosłownie NIC ,to nie żałuję że kupiłam w ciemno. Zobaczcie sami :
Hoya sp. MT09
IMG_5438
Ładna prawda ?
Ma ktoś ? Zna ktoś ? Jeżeli tak – podzielcie się proszę spostrzeżeniami. Ukorzeniła się pięknie i wcale nie żałuję że ma tylko 1 liść. To bardziej cieszy, bardziej satysfakcjonuje, gdy roślina rośnie na naszych oczach od maleńkiej sadzoneczki. To nie sztuka kupić dużą roślinę ( ostatnio modne stało się sprawadzanie ich w rozmiarze XL z Tajlandii od Pascala :-) ) ale sztuka wyhodować samemu, piękną, dorosłą roślinę z takiego oto małego wypierdka ;-P Rzecz jasna są gusta i guściki, a o tym się nie dyskutuje, takie jest tylko moje subiektywne odczucie.

***
Troszkę mnie nie było w blogowym świecie, miałam bardzo dużo pracy… Wstawałam  bardzo wcześnie, bardzo późno chodziłam spać…
Między dwoma etatami i mnóstwem obowiązków w domu, były  przygotowania  do komersu na zakończenie podstawówki …
IMG_5371
(były łzy wzruszenia gdy moje dziecko tańczyło  pierwszego z życiu Poloneza …)
IMG_5376
Było malowanie ‘własnymi ręcami’ kuchni …
IMG_5682
IMG_5683
Była wycieczka do Zoo …
IMG_4822
i regeneracja sił w moim hojowym świecie …
IMG_5640
IMG_5665 
W dodatku oranżerię musiałam ochronić przed palącym słońcem agrowłókniną, ponieważ ‘tzw fachowcy już miesiąc czasu robią mi rolety i zrobić nie mogą… Takie tymczasowe zastosowanie spełnia swoją rolę, nie powiem, ale na zewnątrz straszy, a to mnie zwyczajnie wkurza…
IMG_5678 IMG_5699
Są też nowe kwitnienia…. ale o tym w następnym poście.
Dużo słońca i radości
Edyta

4 komentarze:

  1. Bardzo ładna nieznajoma :-)
    A Szwedka, od której kupiłaś hoję, nie może Ci o niej powiedzieć, co i jak?

    OdpowiedzUsuń
  2. Yyyy Szwedka wie tyle co ja :-)) Również kupiła tą hoję pod taką nazwą , podobno od osoby 100 % pewnej...
    Zobaczymy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna ta Hoya :D
    Kolejna nerwuska do kolekcji? ;)

    Pozdrawiam

    Beata

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak Beatko:-) Mam wyjątkową słabość do nerwusek ;-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Wam za słowa pozostawione w komentarzach. Jesteście zawsze tutaj mile widziani!
Thank you for all your words.
Your comments are always very welcome.