*

Na imię mam Edyta i od lat hobbystycznie uprawiam rośliny.
Hoje to moja wielka roślinna miłość! Ściągam je skąd się da ... Z najdalszych zakątków Europy i świata.
Poszukuję wciąż nowych gatunków i odmian tych wspaniałych roślin. Podziwiam kwitnienia, zakochuję się w liściach.To jak narkotyk ...
Moja kolekcja, licząca ok 400 odmian hoi, stale się powiększa, a mój dom coraz bardziej przypomina las deszczowy.
Zapraszam do odwiedzin.


*

sobota, 11 lutego 2012

Nie ma zbyt wiele czasu, by być szczęśliwym. Dni przemijają szybko. Życie jest krótkie. W księdze naszej przyszłości wpisujemy marzenia, a jakaś niewidzialna ręka nam je przekreśla. Nie mamy wtedy żadnego wyboru. Jeżeli nie jesteśmy szczęśliwi dziś, jak potrafimy być nimi jutro? Wykorzystaj ten dzień dzisiejszy. Obiema rękoma obejmij go. Przyjmij ochoczo, co niesie ze sobą: światło, powietrze i życie, jego uśmiech, płacz, i cały cud tego dnia. Wyjdź mu naprzeciw. — Phil Bosmans

 

Nie mogłam nie pokazać … Wczoraj, po przyjściu do domu, czekała na mnie przesyłka. Nadawca znajomy z allegrowych transakcji. Tylko że to ja zawsze wysyłałam przesyłki z roślinami pod ten adres … Nie podaję – kto to, nie wiem czy ta osoba życzyłaby sobie tego.

Otwieram i …. dech mi zaparło. Zaniemówiłam i tyle.

Oczom moim ukazało się mnóstwo pięknie zapakowanych pudełeczek…

IMG_3876

a nich cudne, francuskie kosmetyki

wśród nich moje ulubione, hipnotyzujące  Shalimar ( pisałam o nich kiedyś, jest mi cholernie miło …. )

IMG_3883

cudny pędzel Kabuki – Givenchy w ślicznym etui

IMG_3886

boski olejek z drobinkami złota francuskiej marki NUXE

IMG_3892

i wiele innych

no i kartka …

IMG_3890

IMG_3880

 

Z głębi serca – dziękuję. Nie wiem co jeszcze powiedzieć, brak mi po prostu słów …

***

pozwolę sobie zamieścić fragment książki :

‘Zawsze trzeba podejmować ryzyko. Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie, gdy będziemy gotowi przyjąć niespodzianki, jakie niesie nam los.
Bowiem każdego dnia wraz z dobrodziejstwami słońca Bóg obdarza nas chwilą, która jest w stanie zmienić to wszystko, co jest przyczyną naszych nieszczęść. I każdego dnia udajemy, że nie dostrzegamy tej chwili, że ona wcale nie istnieje. Wmawiamy sobie z uporem, że dzień dzisiejszy podobny jest do wczorajszego i do tego, co ma dopiero nadejść. Ale człowiek uważny na dzień, w którym żyje, bez trudu odkrywa magiczną chwilę. Może być ona ukryta w tej porannej porze, kiedy przekręcamy klucz w zamku, w przestrzeni ciszy, która zapada po wieczerzy, w tysiącach i jednej rzeczy, które wydaja się nam takie same. Ten moment istnieje naprawdę, to chwila, w której spływa na nas cała siła gwiazd i pozwala nam czynić cuda. Tylko niekiedy szczęście bywa darem, najczęściej trzeba o nie walczyć. Magiczna chwila dnia pomaga nam dokonywać zmian, sprawia, iż ruszamy na poszukiwanie naszych marzeń. I choć przyjdzie nam cierpieć, choć pojawią się trudności, to wszystko jest jednak ulotne i nie pozostawi po sobie śladu, a z czasem będziemy mogli spojrzeć wstecz z dumą i wiarą w nas samych.
Biada temu, kto nie podjął ryzyka. Co prawda nie zazna nigdy smaku rozczarowań i utraconych złudzeń, nie będzie cierpiał jak ci, którzy pragną spełnić swoje marzenia, ale kiedy spojrzy za siebie – bowiem zawsze dogania nas przeszłość – usłyszy głos własnego sumienia: „A co uczyniłeś z cudami, którymi Pan Bóg obsiał dni twoje? Co uczyniłeś z talentem, który powierzył ci Mistrz? Zakopałeś te dary głęboko w ziemi, gdyż bałeś się je utracić. I teraz została ci jedynie pewność, że zmarnowałeś własne życie.”
Biada temu, kto usłyszy te słowa. Bo uwierzył w cuda, dopiero gdy magiczne chwile życia odeszły na zawsze.’

— Paulo Coelho
Nad brzegiem rzeki Piedry usiadłam i płakałam...

***

i ja podjęłam ryzyko,

na przekór złym językom, robię uparcie to co kocham,

jestem, żyję, dzielę się tym co mam,

i mimo wszystko, warto było,

odnaleźć siłę, by trwać w tym co robię

odnaleźć wiarę, że nie robię nic złego,

dzięki temu mogłam poznać wielu wspaniałych, cudownych, szczerych ludzi,

tak – z całą pewnością warto było,

a Wam dziękuję że jesteście,

dziękuję za wszelkie objawy sympatii, za maile, za telefony, za facebookowy kontakt, za cudne niespodzianki

z głębi serca – dziękuję.

Edyta

3 komentarze:

  1. No proszę, cuda się zdarzają :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda tylko że mamy tak mało wyrozumiałych ludzi wokół siebie ,wystarczy tylko raz się potknąć i zostajesz sama :( może ludzie są wtedy dobrzy jak się im coś daje ech smutne

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Wam za słowa pozostawione w komentarzach. Jesteście zawsze tutaj mile widziani!
Thank you for all your words.
Your comments are always very welcome.