*

Na imię mam Edyta i od lat hobbystycznie uprawiam rośliny.
Hoje to moja wielka roślinna miłość! Ściągam je skąd się da ... Z najdalszych zakątków Europy i świata.
Poszukuję wciąż nowych gatunków i odmian tych wspaniałych roślin. Podziwiam kwitnienia, zakochuję się w liściach.To jak narkotyk ...
Moja kolekcja, licząca ok 400 odmian hoi, stale się powiększa, a mój dom coraz bardziej przypomina las deszczowy.
Zapraszam do odwiedzin.


*

niedziela, 13 stycznia 2013

Niedzielne leniuchowanie i hoya sp. 22 Khao Yai, aaa…. i jeszcze h. Mathilde dla WOŚP

 

Hoya sp. 22 Khao Yai

IMG_2616

IMG_2604

IMG_2601

Bardzo lubię tą hoję, pięknem liści wynagradza raczej powolny wzrost.

 

***

 

Zasypało nas. Dosłownie. Dobrze że dzieci mają ferie, a ja mam wolne – możemy zatem spokojnie zaszyć się w tej bajkowej krainie i w pełni oddawać urokom zimy.

 

IMG_2548

IMG_2529

IMG_2532

IMG_2549

Hmm… można też zaszyć się pod kocykiem, przy kominku i z zapasem świeżutkich, babskich czasopism oraz dzbankiem herbaty delektować się nieśpiesznym, niedzielnym popołudniem… co również intensywnie dzisiaj ćwiczyłam :-)

 

IMG_2524 IMG_2520

IMG_2569 

 

Można również popełnić ekspresowe, pyszne rogaliki – ku radości pozostałych członków rodziny. Skuście się – zapewniam że warto !

 

Rogaliki z dzemem

 

Składniki :

- kostka masła

- 5 dkg drozdzy

- 1/4 szkl, ciepłego mleka

- 4 lyzki cukru

- 4 szkl. maki

- szczypta soli

- 2 jajka

Masło pogrzać.  Drożdże, mleko i cukier wymieszać razem. Do miski wsypać mąkę, szczyptę soli, dodać 2 jajka, przygotowane wcześniej drożdże z mlekiem i cukrem, oraz roztopione masło. Wymieszać łyżką, przykryć i wstawić na godzinę do lodówki. Po godzinie ciasto wyciągnąć i podzielić na 4 części. Z każdej części uformować kulkę, rozwałkować niezbyt grubo i poprzecinać tak jak pizzę - ale na 12 trójkątów. Na grubszym końcu każdego z trójkątów położyć : łyżeczkę dżemu, powideł, kostkę  czekolady, smażone jabłka z cynamonem – co komu pasuje. Trójkąt zawinąć do środka tak aby powstał rogalik. Układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i posmarować mlekiem, lub roztrzepanym jajkiem. Piec 15 minut w temp. 200st. C. Na koniec posypać cukrem pudrem.

Smacznego !

 

IMG_2519

***

 

Jako że dziś nie ruszałam się na krok poza granice swojej wiochy, nie miałam możliwości i okazji wesprzeć Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy osobiście.

Postanowiłam więc przekazać na allegrową stronę aukcji dla WOŚP, sadzonkę hoi Mathilde ( licytacja od 1 zł ).

Moją aukcję znajdziecie TUTAJ

Jeżeli ktoś z Was nie ma jeszcze tej hoi ( lub chce mieć jeszcze jedną :-) – zapraszam do licytacji. Przesyłkę funduję ja, więc nie będziecie musieli ponosić dodatkowych kosztów. Cały dochód ze sprzedaży zostanie automatycznie przekazany dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Zapraszam.

*

na koniec jeden z moich ulubionych cytatów …

 

Gdy będziesz pożyczał ludziom z ciężkim trudem przez ciebie zapracowane pieniądze, albo gdy je nawet dasz, powiedzą o tobie - skąd ona ma taką forsę, jaki sknera, zbiera i zbiera a z drugim się nie dzieli.

Gdy będziesz dawał ludziom rzeczy, które sobie spod serca wyrywasz, bo ci służyły znakomicie, albo któreś otrzymał od święta czy na czarną godzinę, powiedzą - tylko tyle dał?

Gdy będziesz służył ludziom swoim czasem, nawet kosztem zaniedbywania obowiązków, swojego odpoczynku, snu i posiłków, powiedzą - on właściwie nie ma nic do roboty, mógłby się czymś zająć.

Gdy będziesz pomagał ludziom w ich trudnych chwilach, brał do swego domu, karmił, poił, opiekował się, a potem wycofasz swoją pomoc, bo uznasz, że już czas trudny przeminął - to się po prostu na ciebie obrażą albo będą mieli przynajmniej do ciebie żal.

Gdy będziesz się starał wykonywać swój zawód maksymalnie uczciwie - to powiedzą, żeś pazerny na pieniądze albo że chcesz zrobić karierę, zająć kierownicze stanowisko, albo udowodnić, żeś lepszy.

Im więcej będziesz pracował, służył, poświęcał się, im bardziej będziesz starał się żyć uczciwie - tym łatwiej oskarżą cię, żeś cudzołożnik, oszust, kłamca, cham i bezczelny, a przynajmniej nie całkiem normalny albo dziwak.

(…)  Załóż to so­bie od sa­mego początku, żebyś się po­tem nie zdzi­wił. Na po­ciechę po­wiem ci, że zaw­sze się znaj­dzie ja­kaś Mag­da­lena, ja­kiś Jan, który cię zo­baczy w praw­dzie i zachwy­ci się tobą. Ale to już tyl­ko na po­ciechę, żebyś się nie załamał.

Mieczysław Maliński, Przed zaśnięciem.

 

*

 

IMG_2623

 

Dobrego niedzielnego wieczoru,

papa

Edyta

19 komentarzy:

  1. Edyto ten cytat mnie rozbroił, no mistrzostwo i prawda, nie ma co kryć...
    Może dlatego WOŚP i nawet niewielkie wsparcie akcji, takie w sumie anonimowe, jest pozbawione tych intrepretacji, które nadmienił M.Maliński.

    Rogaliki wyglądają smakowicie, mam owoce, może się skusze w tygodniu****
    Ściskam:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za wizytę Agnieszko. Cytat dogłębnie prawdziwy, niestety. Jeżeli chodzi o akcję WOŚP - zgadzam się z Tobą w 100 % i wiernie kibicuję. To cudowna inicjatywa, słuszne cele i wiele dobra, pozytywnej energii.
      Rogalików spróbuj koniecznie - są naprawdę pyszne.
      Buziaki.
      E.

      Usuń
  2. Ale masz skarpety! A hoja, hm ... no ładna, choć ja w niej uroku nie widzę za dużego. Nie obrazisz się? Bucioszki też fajoskie, takie oblepione śniegiem, musisz mieć superoskie widoczki, nie to co Wawka, niby śnieg, ale tego uroku jakoś nie widać :(
    A ta hojka to w keramzycie ukorzeniona? Pytam, bo mnie coś z nią nie po drodze ciągle, i zastanawiam się, czy nie odpuścić jej sobie całkowicie, bo i tak miejsca wolnego po niej nie będzie. Inne pchają się na afisz.
    A te rogaliki, to tak bez wyrabiania? Dają się potem wałkować?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi

    1. Dorotka, mam więcej takich wieśniaczo-zimowych skarpet :-) a butki to moje ulubione śniegowce śmigaczki - mało atrakcyjne ale cieplutkie.
      Tak, Mathilde w keramzycie rośnie, a ciasto na rogaliki to może ze 2 razy ręką ruszyłam jeżeli chodzi o wyrabianie, tylko żeby dobrze połączyć składniki. W lodówce powinno ładnie urosnąć.

      Usuń
  3. Edyś- dziękuję przede wszystkim za cytat ks. Malińskiego :-)
    Muszę koniecznie "Przed zaśnięciem przeczytać"!!
    Co do hojki- mnie osobiście bardzo się podoba, lubię liście u hoy, które wybarwiają się na czerwono!!!!
    I skarpety wieśniaczo - zimowe: dla mnie bomba !!!
    Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewa, przeczytaj koniecznie - to miła i szczera lektura.
      Hojka też mi się podoba - lubię duże liście, ale mi to w sumie wszystkie hoje się podobają :-)) Skarpetki - wieśniaczki są hitem haha
      pozdrawiam

      Usuń
  4. PIJĘ GORĄCĄ KAWKĘ.-KURUJE SIĘ..NA STOLIKU KILKA GAZETEK,KSIĄZKA.....A NA NOGACH SKARPETY ROBIONE NA DRUTACH PRZEZ BABCIE PRZYJACIÓLKI...KOCHAM SKARPETY WIESNIACZE WSZELAKIE:))))) ..CYTAT...CÓŻ ZNANY MI ŻYCIA:)))A NA TWOJE HOJE TO MOGĘ GODZINAMI PATRZEĆ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Qrko, dziękuję za miłe słowa pod adresem moich hoi :-)
      Widzę że również błogo spędzasz czas, uwielbiam takie chwile ...
      serdeczności ślę

      Usuń
  5. Co tam hoya! Skarpety to dopiero hicior!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nabijaczka, nabijaczka :-PP
      Specjalnie dla Ciebie Lulu, w kolejnym poście będzie kolejne zdjęcie ... innych ! Jak jechać po bandzie to na całego :-) Przygotuj się.

      Usuń
  6. W takim razie czekam na inne skarpety :) oczywiście jako załącznik do hoi.

    OdpowiedzUsuń
  7. Pęknę ze śmiechu zaraz! Ale ubaw ha ha ha

    OdpowiedzUsuń
  8. Edytko,
    a u Ciebie kostka masła jest 200 czy 250 gramowa? Bo moja mama robiła takie rogaliki i chyba nabrałam ochoty :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Madzia - 200g.
      W przepisie była margaryna, ale ja zawsze zamieniam ją na masło. Margaryna to wg. mnie najgorszy, najbardziej niezdrowy tłuszcz, szkoda się nią "truć", tym bardziej gdy rogaliki jedzą również dzieci.

      Usuń
    2. Święte słowa! Poza tym, masło jest najzwyczajniej w swiecie smaczniejsze :)

      Usuń
  9. Witam
    Wspaniały blog, cudne ilustracje. Napotkałam go zupełnie przypadkiem, ale nie załuje.
    Kocham kwiaty i mimo, ze dopiero uczę się ich to sprawiają mi one wspaniałą radość.
    Bedę zaglądać na Twojego bloga.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam Cię serdecznie. Już biegnę do Ciebie :-)

      Usuń
  10. Witam
    Wspaniały blog, cudne ilustracje. Napotkałam go zupełnie przypadkiem, ale nie załuje.
    Kocham kwiaty i mimo, ze dopiero uczę się ich to sprawiają mi one wspaniałą radość.
    Bedę zaglądać na Twojego bloga.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Wam za słowa pozostawione w komentarzach. Jesteście zawsze tutaj mile widziani!
Thank you for all your words.
Your comments are always very welcome.