*

Na imię mam Edyta i od lat hobbystycznie uprawiam rośliny.
Hoje to moja wielka roślinna miłość! Ściągam je skąd się da ... Z najdalszych zakątków Europy i świata.
Poszukuję wciąż nowych gatunków i odmian tych wspaniałych roślin. Podziwiam kwitnienia, zakochuję się w liściach.To jak narkotyk ...
Moja kolekcja, licząca ok 400 odmian hoi, stale się powiększa, a mój dom coraz bardziej przypomina las deszczowy.
Zapraszam do odwiedzin.


*

piątek, 6 czerwca 2014

Hoya inflata fallen buds

 

Zrzuciła pąki moja śliczna inflata.

 

IMG_3883

 

Pąki miały już około centymetra, niewiele im więc brakowało do rozkwitu. Przyczyną prawdopodobnie była aura : brak słońca i chłód w ostatnich dniach zrobił swoje. Sytuacja smutna , ale to właśnie jest ‘to coś ‘ co mnie pociąga w tej pasji -  nie jest łatwo. Od zawsze byłam zwolnenniczką ambitnych wyzwań, dlatego z pewną dozą smutku, ale też nadziei na to, że ta chwila jeszcze przede mną - próbuję dalej. Nie ukrywam że kwitnienie hoi inflata,  jest moim roślinnym marzeniem dlatego przeniosłam dziś roślinę do oranżerii, tam warunki są bardziej optymalne ( dotąd stacjonowała na południowym parapecie )

 

Weekendujcie słonecznie,

Edyta

3 komentarze:

  1. Ja tak czekałam na carnosę. Myślę, że ok 2 dni jej zabrakło jej do rozkwitnięcia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mówi się trudno i kocha się dalej :-))

      Usuń
  2. Takie zrzuty i mnie nie są obce. Wystarczy brak słońca, pochmurne dni i wszystko leci.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Wam za słowa pozostawione w komentarzach. Jesteście zawsze tutaj mile widziani!
Thank you for all your words.
Your comments are always very welcome.