*

Na imię mam Edyta i od lat hobbystycznie uprawiam rośliny.
Hoje to moja wielka roślinna miłość! Ściągam je skąd się da ... Z najdalszych zakątków Europy i świata.
Poszukuję wciąż nowych gatunków i odmian tych wspaniałych roślin. Podziwiam kwitnienia, zakochuję się w liściach.To jak narkotyk ...
Moja kolekcja, licząca ok 400 odmian hoi, stale się powiększa, a mój dom coraz bardziej przypomina las deszczowy.
Zapraszam do odwiedzin.


*

piątek, 26 maja 2017

Hoya bella


 Jak ja ją lubię 

Po włosku 'bella' znaczy 'piękna' - słuszna nazwa, nic dodać nic ująć. 
Hoja ta regularnie, obficie kwitnie i jest zupełnie bezproblemowa w uprawie, o ile spełni się jej jedną, jedyną prośbę - podłoże musi być zawsze lekko wilgotne. Tak lubi najbardziej.



Hoya bella 


























Pięknego weekendu


PS. Miałam kiedyś H. bellę 'White corona' ale niestety straciłam ją. Wiem że kilka sadzonek poszło w świat, więc mam ogromną prośbę - jeśli ktoś może się podzielić, chętnie odkupię sadzonkę lub wymienię na coś z mojej kolekcji.

piątek, 19 maja 2017

Z cyklu NOWOŚCI 2017 : Hoya 'Naughty Noel'




Kolejna niesamowita krzyżówka stworzona przez A. Jones z USA, któremu udało sie zapylić Hoję davidcummingii pyłkiem Hoi sp. AP1043



                                 mamusia                                                       +                                                             tatuś                                         

 





dziecko : Hoya 'Naughty Noel'

fot. autorstwa A. Jones 





Hoya 'Naughty Noel' 
( Hoya davidcummingii x Hoya sp. Ap1043 )









Jestem zauroczona jej przesłodkimi, bardzo ciekawymi kwiatami - korona jest po ojcu ( H. sp. AP1043 ) a płatki korony zdecydowanie po matce ( Hoya davidcummingii ) tylko w zupełnie innym, kolorze... 

Nature is amazing  !!!


Pięknego, słonecznego dnia


czwartek, 18 maja 2017

Hoya sp. Teneba


Zakwitła u mnie po raz piewszy i oczarowała mnie swoja subtelną uroda i pięknym zapachem...



Hoya sp. Teneba



















***


Przy okazji pokażę jeszcze moją miejscówkę do pracy, która mieści się w wydzielonej części oranżerii, tuż pod ścianą, gdzie jest najciemniej. W takim doborowym towarzystwie moich ukochanych roślin, pracuje się o wiele przyjemniej :-) 














xoxo



PS. Zajrzyjcie tu w weekend  - będzie nowy post, o zupełnie nowej hoi ( no a jutro standardwo zapraszam na bazarek )