*

Na imię mam Edyta i od lat hobbystycznie uprawiam rośliny.
Hoje to moja wielka roślinna miłość! Ściągam je skąd się da ... Z najdalszych zakątków Europy i świata.
Poszukuję wciąż nowych gatunków i odmian tych wspaniałych roślin. Podziwiam kwitnienia, zakochuję się w liściach.To jak narkotyk ...
Moja kolekcja, licząca ok 400 odmian hoi, stale się powiększa, a mój dom coraz bardziej przypomina las deszczowy.
Zapraszam do odwiedzin.


*

piątek, 25 listopada 2016

Hoya caudata 'Sumatra'




Kwitnę sobie w najlepsze :-) 
Nie straszna mi ponura aura za oknem. 
Mniej światła - nie ma problemu. Powietrze bardziej suche - wytrzymam.
Kto by się przejmował taką tam polską jesienią albo zimą. Phi !
Ja tam kwitnę na okrągło, przez cały rok. Żeby tylko pić mi dała... 
Nooo, z odrobiną wspomagacza może... ( nawóz biobizz najbardziej lubię, a ona mi go nigdy nie żałuje więc jest ok ) I nadmienić pragnę, że odporna jestem bardzo. I na przesuszenie i na zalanie. Nie tak szybko Drodzy Państwo się mnie pozbyć, co to, to nie !

Wasza Hoya caudata 'Sumatra'











A tutaj razem z kwitnącą aktualnie koleżanką :-) 
PS. Hoya Viola to też 'twarda sztuka' - dlatego tak się lubimy...


Hoya caudata 'Sumatra' & Hoya 'Viola'







do miłego ~



poniedziałek, 21 listopada 2016

Hoya 'Viola'



Zakwitła po raz pierwszy i oczarowała mnie swoim zapachem. Jak ona pachnieeeeeeeeeeeeeeeeeee !!! Świeża cytryna z nutą czegoś egzotycznego, pięknie !
Sądząc po kwiatach, uważam że Hoja Viola jest jakąś krzyżówką Hoi deykei, najprawdopodobniej z Hoją fnlaysonii. Jest wspaniała !



Hoya 'Viola'
















***

No i nadszedł ten dzień... Jestem mamą 'już pełnoletniej' córki :-) 
18 lat temu, 21 listopada 1998 r. urodziałam swoje pierwsze dziecko i byłam najszczęśliwszym człowiekiem na ziemi... 
18 lat poźniej - właśnie dziś, nadal jestem najszczęśliwszym człowiekiem na ziemi, mając tak wspaniałe, dobre dziecko.
 Tak się zastanawiam Oleńko, czy ta data coś zmieni... 
I myślę że nie, nic nie zmieni. Nigdy nie przestanę się o Ciebie troszczyć. Kibicować Ci. Pomagać spełniać marzenia. Wspierać. Doradzać. Sprowadzić Cię czasem na ziemię. Albo do pionu, jak będzie taka konieczność... Ratować z opresji. Słuchać co masz do powiedzenia. Zastanawiać się czy dobrze Cię wychowuję. W dalszym ciągu będę zadawała mnóstwo pytań i oczekiwała szczerych odpowiedzi. Będę pytała gdzie i z kim wychodzisz. I przed wyjściem przypomnę 'zero alkoholu i papierosów'. I nie pójdę spać dopóki nie wrócisz do domu. I nigdy, ale to nigdy nie przestanę Cię kochać...













piątek, 18 listopada 2016

Hoya sp. Da Nang from Vietnam SR2013-005 = Hoya hainanensis



Ostatnio mam taki młyn w życiu że zwariować można. Namnożyło się mnóstwo starych spraw do załatwienia, jeszcze więcej powyskakiwało nowych ( muszę tutaj nadmienić że dostałam bardzo ciekawą propozycję z gliwickiej Palmiarni ) Nie mówię już o 'tysiącu' zleceń w pracy na już, którym sprostać mogę tylko ja. Nie wiem co się dzieje, bo w każdej, ale to dosłownie w każdej dziedzinie mojego życia, nagle stałam się osobą niezastąpioną, najpotrzebniejszą i najbardziej odpowiednią haha. Co za czort ? Nie powiem że mi to nie schlebia, lubię szybkie tempo, a zasypiając wieczorem lubię mieć pewność, że z każdej minuty danego dnia wycisnęłam 100%, że nic nie zmarnowałam... Ale aż tak to nie... Harmonia przede wszystkim, wszak co za szybko, to niezdrowo. Dlatego biorę kilka dni wolnego i zajmę się tym co lubię najbardziej, co ładuje akumulatory duszy, relaksuje ciało, regeneruje siły, koi, uspokaja, cieszy -  moimi kochanymi roślinami. Poodpisuję na nieodczytane jeszcze wiadomości (wyrzuty sumienia mam okropne, że czasem na moją odpowiedź się czeka i czeka - wybaczcie mi to proszę, uwielbiam Was, ale brakuje mi czasu żeby odpisywać na bieżąco ) i nadrobię blogowe zaległości, bo w kolejce już czeka kilka fajnych postów...
A potem z nową energią, podołam wszystkim innym zadaniom.


A teraz kilka słów o hoi tytułowej. 
Nie wątpiłam w to ( pisałam o tym kilkakrotnie na bazarku ) że okaże się nowym gatunkiem. I miałam rację.
Możecie pozmianiać nazwy na fiszkach - Hoya sp. Da Nang from Vietnam SR2013-005 to teraz Hoya hainanensis. Piękna jest bardzo. Liście ma perłowo-atłasowe o cudnym unerwieniu.  A kwiaty ! Sami spójrzcie np. TUTAJ




Hoya hainanensis









Cudnego weekendu Wam życzę i do usłyszenia/przeczytania niebawem




Ps, Nie wiem czy pokazywałam Wam tutaj moje nowe miejsce do pracy, które urządziłam sobie w oranżerii ? To w takiej scenerii pracuję na komputerze, odpisuję na Wasze wiadomości, pakuję paczki... A wokół mnie mam swoich 'zielonych przyjaciół' . Czy można sobie wymarzyć lepszą miejscówkę ?




Po zamieszczeniu zdjęcia na instagramie, spodobało się ono @urbanjungleblog i udostępnili je na swoim profilu. Dostałam mnóstwo ciepłych słów od osób z całego świata. To dla mnie ogromne wyróżnienie i jest mi naprawdę bardzo miło. Poniżej screeny prifilu @urbanjungleblog zrobione moim telefonem.






*








wtorek, 8 listopada 2016

Z cyklu NOWOŚCI 2016 - Hoya 'Surisa'


Kolejna cudowna tegoroczna nowość i kolejna cudowna krzyżówka autorstwa Mike Bernardo z Idaho. Imię odziedziczyła wiadomo po kim :-) bo chyba wszyscy hojomaniacy znają Surisę Somadee z Tajlandii.
Jest to krzyżowka H. nicholsoniae x H. 'Golden Eye'. Liście są zjawiskowe, pięknie unerwione, błyszczące ahhhh 
Spójrzcie sami :




Hoya 'Surisa'







Tak wygladają jej kwiaty :

Zdjęcie jest autorstwa Carol Noel 





 xoxo







czwartek, 27 października 2016

Z cyklu NOWOŚCI 2016 - Hoya 'Annakey'


Moja tegoroczna nowość. 

Krzyżówka autorstwa Mike Bernardo z Idaho, który to w 2012 roku skrzyżował dwie piękne hoje : H. nicholsonii x H. erythrina MB1291. Tak oto z wysianych nasion powstała Hoya 'Annakey' ( nazwana na cześć najlepszej przyjaciółki i przybranej matki - Anne )



Hoya 'Annakey' 

- młodsze, pieknie wybarwione liście 








starsze liście






i cała roślina




tak wyglądają jej kwiaty :

~*~ Hoya ''Annakey',  ovanlig ~*~




serdeczności ślę


czwartek, 20 października 2016

Hoya sp. PNG SV 443



Kwitnące dzień dobry mówię Wam i przesyłam porcję zdjęć H. sp. PNG SV 443
Zakwitła po raz pierwszy. Pięknie pachnie karmelem ( podobnie jak H. memoriae czy też H. incurvula )



Hoya sp. PNG SV 443














A tutaj wraz z kwitnącą jednocześnie Hoją memoriae

u góry : Hoya sp. PNG SV 443
na dole : Hoya memoriae







xoxo