*

Na imię mam Edyta i od lat hobbystycznie uprawiam rośliny.
Hoje to moja wielka roślinna miłość! Ściągam je skąd się da ... Z najdalszych zakątków Europy i świata.
Poszukuję wciąż nowych gatunków i odmian tych wspaniałych roślin. Podziwiam kwitnienia, zakochuję się w liściach.To jak narkotyk ...
Moja kolekcja, licząca ok 400 odmian hoi, stale się powiększa, a mój dom coraz bardziej przypomina las deszczowy.
Zapraszam do odwiedzin.


*

sobota, 14 lutego 2015

Hoya sp. Phu Wua

 

Kolejne, lutowe kwitnienie prezentuje :

Hoya sp. Phu Wua

IMG_7064

IMG_7075

IMG_7072

IMG_7066

IMG_7079

IMG_7061

IMG_7054

IMG_7049

 

Hoja ta, ma taką śmieszną właściwość ( zresztą jak chyba wszystkie caudaty i flagellaty ) - jej kwiaty w dzień pozostają zamknięte i otwierają się dopiero późnym wieczorem. Wtedy pachną. I tak codziennie… Uprawiam ją w oranżerii, na wystawie zachodniej. Zimą doświetlam lampami.

 

A teraz porównanie z innymi kwitnącymi już u mnie ‘puchatkami’  z rodziny caudata / flagellata :

 

Hoya flagellata

IMG_9269

 

Hoya sp. Phu Wua

IMG_7052

 

Hoya caudata ‘Sumatra’

IMG_8806

 

Hoya soidaoensis

IMG_6195

 

Jak widać Hoya sp. Phu Wua najbardziej podobna jest do hoi flagellata ( płatki korony są spiczaste ) Kwiaty są właściwie identyczne, mają tylko nieco jaśniejszą, wpadającą w róż koronę.

 

 

Cudnego, słonecznego weekendu

Edyta

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję Wam za słowa pozostawione w komentarzach. Jesteście zawsze tutaj mile widziani!
Thank you for all your words.
Your comments are always very welcome.