*

Na imię mam Edyta i od lat hobbystycznie uprawiam rośliny.
Hoje to moja wielka roślinna miłość! Ściągam je skąd się da ... Z najdalszych zakątków Europy i świata.
Poszukuję wciąż nowych gatunków i odmian tych wspaniałych roślin. Podziwiam kwitnienia, zakochuję się w liściach.To jak narkotyk ...
Moja kolekcja, licząca ok.600 gatunków i odmian hoi, stale się powiększa, a mój dom coraz bardziej przypomina las deszczowy.
Zapraszam do odwiedzin.


*

piątek, 13 grudnia 2019

Hoya sp. Surigao del Sur - premiera



Znaleziona w Surigao del Sur - prowincji na Filipinach, położonej w północno-wschodniej części Mindanao. 

Przepięknie pachnie... goździkami ( zapach wyczuwalny w nocy ) Niestety kwiaty są krótkotrwałe, po dwóch dobach zaczynają się zamykać. W ostatniej chwili złapałam je w obiektyw.



Hoya sp. Surigao del Sur



















Dobrego dnia !



czwartek, 5 grudnia 2019

Hoya griffithii na dobry początek grudnia




Chłodolub - co widać poniżej, biorąc pod uwagę że zdjęcia są jak najbardziej aktualne, a jest grudzień.
Stacjonuje na ogrzewanym parapecie, ale przytulona do zimnej szyby okiennej - to mój sposób na takie aparatki.

Kwiaty są mocno woskowe, grube i ciężkie. Duże !!!
Przepięknie i bardzo intensywnie pachną. Jeśli miałabym wskazać hoję, której kwiaty pachną podobnie, to na pewno byłaby to H. thomosonii. 




Hoya griffithii




































pozdrawiam Was ciepło











czwartek, 28 listopada 2019

Hoya retusa




Jedna z pierwszych hoi w mojej kolekcji.
I nie wiem czy to nie od niej właśnie wszystko się zaczęło...

Pamiętam doskonale że pierwszą sadzonką hoi jaka zagościła w moim domu była vitellina od Beaty. Tym samym Beata na zawsze pozostanie w mojej pamięci, mimo że od dawna nie mamy już kontaktu, nie wiem nawet czy Beata posiada jeszcze jakieś hoje...
Jeśli jednak pamięć mnie nie myli, wszak było to kilkanaście lat temu, pierwszymi hojowymi kwiatami jakie wąchałam były właśnie kwiaty do H. retusa.
Urzekł mnie wtedy ich zapach. Zapach najpiękniejszych kwiatów jakie możemy sobie wyobrazić, a może najpiękniejszy kwiatowy zapach jaki możemy sobie wyobrazić...
 Świeży, delikatny, przypomina mi zapach frezji, nie jest jednak tak intensywny, no i jak to u hoi bywa - wyczuwalny dopiero wieczorem.


Naturalnymi, rodzimymi stronami H. retusa są Indie i Indonezja ( Sulawesii )
Spokrewniona jest z H. pauciflora, którą również uwielbiam. Niestety nie należą one do hoi, które zakwitają chętnie i szybko. Chętnie i szybko natomiast rosną, wydają się nie zauważać drobnych błędów właścicieli pod postacią dłuższej suszy w doniczce, czy odwrotnie - zbyt mocnego podlania. Z obu przypadłości dzielnie wychodzą bez szwanku na zdrowiu i urodzie.




Hoya retusa















Uprzedzając pytania : piękna doniczka w której wisi H. retusa przyjechała do mnie od Moniki (  moo.ceramika@gmail.com ) Monika tworzy te cuda własnymi rękami ! każda jedna praca jest więc unikatowa... Uwielbiam takich ludzi z pasją i uwielbiam takie przedmioty. 




*



Jeszcze tu wpadnę w listopadzie... zatem 'do miłego' !