*

Na imię mam Edyta i od lat hobbystycznie uprawiam rośliny.
Hoje to moja wielka roślinna miłość! Ściągam je skąd się da ... Z najdalszych zakątków Europy i świata.
Poszukuję wciąż nowych gatunków i odmian tych wspaniałych roślin. Podziwiam kwitnienia, zakochuję się w liściach.To jak narkotyk ...
Moja kolekcja, licząca ok 400 odmian hoi, stale się powiększa, a mój dom coraz bardziej przypomina las deszczowy.
Zapraszam do odwiedzin.


*

sobota, 19 marca 2011

Hoya sp. Lata Iskandar A

No i znalazłam, nieukorzenione 2 liście ... A szukałam hoho i trochę .Ktoś kto nie ma pier.olca na punkcie hoi - nie zrozumie ( Madzia zrozumie haha - pozdrawiam ) więc się nawet nie przyznaję ile zapłaciłam. Sama przesyłka, bagatela 30 $ ... Ale jak tu się oprzeć ?? Popatrzcie sami :
Mój najnowszy nabytek : Hoya sp. Lata Iskandar A w całej okazałości .


IMG_0659

    IMG_0661IMG_0660




















IMG_0669


Liście wyglądają jak stare, pomarszczone ale –słowo honoru- są zdrowe i taka ich uroda.
Tak wyglądają od wewnętrznej strony:


IMG_0679


IMG_0663


Żylaste. Faktura liści podobna do hoi clemensiorum. W słońcu przybiera istnie bajeczną postać.
Tutaj możecie zobaczyć jak pięknie się wybarwiła u mojego hojowego znajomego w Stanach : TUTAJ
a
Tutaj możecie zobaczyć jak u niego zakwitła : TUTAJ

Tylko wiosennych akordów w sercu - nie tylko w weekend-
życzę Wam i pozdrawiam -
Edyta

3 komentarze:

  1. Wygląda jak kawałek skóry jakiegoś okropnego płaza. Bleeee! I jak taka paskuda może tak uroczo kwitnąć? ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. A no widzisz, a ja takie paskudy pożądam najmocniej :-P

    OdpowiedzUsuń
  3. Ojej! Jest wspaniała! One mnie nie przestaną zadziwiać - gratuluję takiej pięknoty:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Wam za słowa pozostawione w komentarzach. Jesteście zawsze tutaj mile widziani!
Thank you for all your words.
Your comments are always very welcome.