*

Na imię mam Edyta i od lat hobbystycznie uprawiam rośliny.
Hoje to moja wielka roślinna miłość! Ściągam je skąd się da ... Z najdalszych zakątków Europy i świata.
Poszukuję wciąż nowych gatunków i odmian tych wspaniałych roślin. Podziwiam kwitnienia, zakochuję się w liściach.To jak narkotyk ...
Moja kolekcja, licząca ok 400 odmian hoi, stale się powiększa, a mój dom coraz bardziej przypomina las deszczowy.
Zapraszam do odwiedzin.


*

niedziela, 11 grudnia 2011

Hoya sp. Sulawesii 8898 i pierwsze, zimowe dekoracje.

 

Kiedy przyjechała od Basi, jej liście wyglądały tak :

IMG_1856

Niektórzy nawet sugerowali ( Ci co wiedzą najlepiej ) iż to nie jest ta odmiana, uparcie twierdząc że Basia sprzedaje hoję niezgodną z odmianą ... Wiedziałam jednak że wygląd liści zależy od warunków uprawy i nie myliłam się .

U mnie zaczęły wyrastać zupełnie inne :

IMG_1855

Tak, tak, to ta sama roślina. A na dowód tego poniższe zdjęcia :

IMG_1851

IMG_1854

 

I po co oceniać zbyt pochopnie ?

Jeżeli ktoś ma ochotę – mam do sprzedania jednowęzłową ukorzenioną sadzonkę sp. Sulawesii 8898 , która rozpoczęła już wzrost i wypuściła 2 malutkie listki. Szczegóły, zdjęcie sadzonki oraz cena – zapraszam na maila.

***

Zaczynają rozkwitać grudniki. U mnie – traktowane po macoszemu, stoją na parapecie piwnicznego okna … Wygląda na to że wcale im to nie przeszkadza. Mam kilkanaście odmian kupionych swego czasu od EPRIC , których nie mam sumienia się pozbyć.

IMG_1697

IMG_1887

***

Zima.

Popełniliście już jakieś zimowe dekoracje w domu ?

Kocham ten czas grudniowego oczekiwania na Święta Bożego Narodzenia … U mnie w tym roku Święta będą białe. I srebrne. Biało-srebrne.

IMG_1809

IMG_1813

IMG_1811

Świetlna kurtyna ( można kupić w IKEA ) wniosła mi świetny, zimowy klimat do kuchni. A na dalszym planie - niestrudzenie pączkujące i kwitnące hoje :

IMG_1898

 

Mróz czy nie mróz, ciepło Was pozdrawiam

Edyta

 

4 komentarze:

  1. To dobrze, ze miałaś sumienia wyrzucić grudników, bo ślicznie zakwitły.Ja chyba ubiorę choinkę w tym roku na czerwono. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Sliczna dekoracja, a hoja ładnie się u Ciebie zadomowiła.
    U mnie też grudniki kwitną

    OdpowiedzUsuń
  3. pierwszy raz widzę grudniki, to fantastyczne kwiaty!
    U mnie w domu w sobotę będę wszystkie dekoracje, ale są już dekoracje na zewnątrz domu i choinka w ogrodzie podłączona. Od soboty będziemy świecić:) Wszystkie świetlne ozdoby wymieniliśmy w ubiegłym roku na LED-owe, w tym jeszcze dokupiliśmy więc do oporu będziemy oświetlać. Uwielbiam ten czas:) U Ciebie pięknie, u mnie już pierwsze świąteczne zapachy, jeśli masz ochotę to zapraszam na blog pisany - tam pachnie;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Grudniki śliczne!
    Ja swoich się pozbyłam (miejsce dla hoj) i teraz żałuję...na szczęście poszły w bliskie ręce więc chyba wiosną porobię szczepki.
    U mnie w domu tegoroczne święta to tylko choinka. Kompletnie nie mam czasu i głowy na dodatkowe zabawy w ozdabianie (a miałam tyle planów)...dotychczasowo smętnie płynące dni zamieniły mi się w rwący potok i doby mi brakuje :)))
    A te gwiazdeczki z Ikei są słodziutkie! Jak znajdę chwilkę to chyba się na nie skuszę...
    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Wam za słowa pozostawione w komentarzach. Jesteście zawsze tutaj mile widziani!
Thank you for all your words.
Your comments are always very welcome.