*

Na imię mam Edyta i od lat hobbystycznie uprawiam rośliny.
Hoje to moja wielka roślinna miłość! Ściągam je skąd się da ... Z najdalszych zakątków Europy i świata.
Poszukuję wciąż nowych gatunków i odmian tych wspaniałych roślin. Podziwiam kwitnienia, zakochuję się w liściach.To jak narkotyk ...
Moja kolekcja, licząca ok 400 odmian hoi, stale się powiększa, a mój dom coraz bardziej przypomina las deszczowy.
Zapraszam do odwiedzin.


*

piątek, 3 lutego 2012

Hoya sp. IML 1391

IMG_3632


IMG_3623 


Bardzo ciekawa hoja. Liście pięknie błyszczące, dosyć duże, największy ok 15 cm, pozostałe powyżej 10 cm. 


IMG_3624


IMG_3622



Jeszcze jakiś czas temu miałam obiekcje, przed pokazywaniem na blogu ‘młodych’ hoi np. takich jak ta powyżej … Pokazywałam raczej te, które były u mnie powyżej roku, dwóch, trzech lat …
Teraz nie mam takich oporów. Przecież praktycznie każda moja hoja ( nieliczne wyjątki ), była kupiona jako mały wypierdek, jedno lub dwuliścienna cięta sadzonka ( czasem kilku liścienna gdy z Tajlandii za to w stanie hmm… nieciekawym i trzeba było walczyć aby przeżyła ) – aby była duża, musi przecież urosnąć. Na to potrzeba czasu.

Takie wpisy natomiast, będą świetnym podglądem w przyszłości. Można zobaczyć za jakiś czas jak wyglądała dana roślina kilka tygodni, czy też miesięcy wcześniej. To fajne. Można porównać. 

W mojej kolekcji można spotkać hoje w różnym przedziale wiekowym :-) Pierwsze sadzonki ( ok. czterech  lat temu ... )  dostałam od Beaty. Uprawiałam wtedy storczyki i zastanawiałam się co też Beata widzi w tych hojach ... Nie miałam pojęcia że jest ich aż tyle gatunków i odmian, nie miałam wtedy pojęcia że tak się w nich zakocham ... Otrzymałam przesyłkę, otworzyłam pudło i mnie poraziło. Hojnością praktycznie obcej mi osoby i urodą otrzymanych sadzonek. Tak, mogę śmiało powiedzieć, że to wtedy się zaczęło... 

A więc mam takie 3 - 4 letnie okazy, mam również hoje młodsze ale duże, mam hoje średnio duże, zupełnie młode i raczej małe, również takie które dopiero co ukorzenione podjęły wzrost, jak i takie które zajmują całe hojarium ukorzeniając się. Żeby pokazać wszystkie gatunki i odmiany, przypuszczam, że musiałbym codziennie pisać posta, przez jeszcze minimum rok... Codziennie pisać nie mam możliwości tak więc, gdy dożyję - jeszcze przez dłuższy czas będę tu sobie pisać, pisać i pisać ... Wszystko więc przede mną i przed Wami - gdy zechcecie. 


***


Zima. Mróz. Dziś rano u mnie pod lasem, było -31 stopni C. Wstrzymałam w tym tygodniu wysyłkę hoi. Zapewniam że Wasze sadzonki mają dobrą opiekę :-) Chucham na nie i dmucham, dbam lepiej niż o swoje ...


pozdrowienia przedweekendowe

Edyta

2 komentarze:

  1. Roślinka ciekawa. Wieczory długie, dni mroźne więc jest szansa na więcej Twoich wpisów na blogu.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Wam za słowa pozostawione w komentarzach. Jesteście zawsze tutaj mile widziani!
Thank you for all your words.
Your comments are always very welcome.