*

Na imię mam Edyta i od lat hobbystycznie uprawiam rośliny.
Hoje to moja wielka roślinna miłość! Ściągam je skąd się da ... Z najdalszych zakątków Europy i świata.
Poszukuję wciąż nowych gatunków i odmian tych wspaniałych roślin. Podziwiam kwitnienia, zakochuję się w liściach.To jak narkotyk ...
Moja kolekcja, licząca ok 400 odmian hoi, stale się powiększa, a mój dom coraz bardziej przypomina las deszczowy.
Zapraszam do odwiedzin.


*

poniedziałek, 7 stycznia 2013

Hoya wee-bella i wyniki noworocznej zabawy

 

 

Szału nie ma ;-), ale jak to się mówi ‘lepszy rydz niż nic’.

Uraczyła mnie tylko trzema kwiatami. Rośnie w pokoju mojego starszego dziecka, wystawa południowa. Hoja wee-bella.

IMG_2377

IMG_2388

IMG_2415

IMG_2416

 

***

 

Bardzo się cieszę z tak wielu komentarzy pod noworocznym postem. Żałuję, że mogę oddać tylko trzy zestawy sadzonek… Mam nadzieję że sprawią Wam ogromną radość i obiecuję, że takie konkursy będą w tym roku dosyć często.

Oto fotorelacja z losowania :

Wydrukowałam i powycinałam karteczki z Waszymi komentarzami,

IMG_2399

i zabrałam się za losowanie.

Pierwsza wylosowana osoba to … Marzena W.

IMG_2400

Druga wylosowana osoba to … M.M

IMG_2401

Trzecia wylosowana osoba to … Agnieszka

IMG_2402 

 

Oczywiście czułam ogromny niedosyt, ponieważ tak samo jak dostawać lubię dawać, dlatego postanowiłam wylosować jeszcze dodatkowe 3 osoby,  które otrzymają sadzonkę niespodziankę ( mam nadzieję że trafię w Wasze gusta, oczywiście propozycje mile widziane )

Tak więc sadzonkę niespodziankę otrzymują :

Iwona K.K

IMG_2403

Lulu

IMG_2404

oraz Agnieszka Sułek

IMG_2405

 

Podajcie proszę na maila adresy z Waszymi namiarami – postaram się szybko wysłać przesyłki.

 

Uciekam zatem do obowiązków, a Was cieplutko i radośnie  pozdrawiam

Edyta

24 komentarze:

  1. O cholera! Wygrałam. Normalnie szok! Edytko, propozycji nie będę składała, bo bym chciała 90% Twoich hoi, ha ha ha. Wybierz sama. Wiesz co mam, wiesz czego nie mam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już chyba wiem co wyślę... Daj znaka czy trafiłam :-)

      Usuń
  2. I am looking for your future sale offer .
    Saint John bless you !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hello Vali
      Please, give me your e-mail address.
      Best hoya regards :-)
      E.

      Usuń
  3. Jasne, dam znać! Kurcze, teraz to mi ciśnienie pdskoczyło. Ależ jestem ciekawa, że ho ho ho.

    Nie wiem, bo coś mi nie działa chyba, nie mogę wstawić komentarza do odpowiedzi. Naciskam "odpowiedz" i nic się nie dzieje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj to nie mam pojęcia co się stało ... Nic nie zmieniałam w ustawieniach. Poszperam w internecie jak rozwiązać ten problem.

      Usuń
    2. O, teraz się udało. Widocznie coś u mnie było nie halo.

      Usuń
  4. Patrzę, patrzę i nie mogę uwierzyć. Udało się, raz na X lat w końcu coś wygrałam. Fajne uczucie. To taka Gwiazdka z opóźnieniem.
    Gratulacje dla Zwycięzców :)

    Iwona K.K.

    OdpowiedzUsuń
  5. Kwiaty tej hoi są bardziej "cukrowe" niż jakiekolwiek inne - piekne, szkoda, że tylko trzy :)

    Gratuluję wylosowanym szczęśliwcom!

    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zawsze jak oglądam H.webella oraz H. bella (szczególnie podczas kwitnienia) to myślę, że Kloppenburg mocno przesadził robiąc z tej hoi nowy takson. Wszystkim nagrodzonym gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale przecież te hoje mają zupełnie inne liście ...

      Usuń
    2. Nie jest to cecha uprawniająca do utworzenia nowego gatunku. Kwiaty obydwóch morfologicznie są jednakowe. Mam nadzieję, że kiedyś ktoś wrzuci je do jednego "worka" jako odmiany H.lanceolata. Systematyka hoi woła o pomstę do nieba :)

      Usuń
  7. Dziewczyny, gratuluję wygranej :)
    Niech Wam hoje szybko i zdrowo rosną.

    OdpowiedzUsuń
  8. Dostałam! Trafiony, zatopiony! Gdyby nie etykietka, nie poznałabym, że to jest ta hoja. Taka ze mnie hojara! Wielkie dzięki! Kurka, ale się cieszę :))))))))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę. Wyczytałam chyba kiedyś że jej nie masz... Mam nadzieję że szybko się ukorzeni i będzie Ci ładnie rosła.

      Usuń
    2. Nie mam, choć miałam z nią już do czynienia. Nie przeżywała nigdy podróży z Tajlandii, stąd odpuściłam ją sobie całkowicie. No, nie może być inaczej. Musi się ukorzenić!

      Usuń
  9. Hm, tylko ja się chwalę, że dostałam prezent?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, nie mogę się pochwalić, do mnie paczuszka z niespodzianką nie dotarła, ach trudno się mówi, może innym razem będę miała więcej szczęścia.

      Iwona K.K.

      Usuń
    2. Dopiero dzisiaj rano została wysłana - cierpliwości, nie zdążyłam wysłać do wszystkich w ubiegłym tygodniu,
      pozdrawiam
      E.

      Usuń
  10. Iwona, spoko, na pewno dostaniesz :) Moja elliptica nadal żyje, to chyba dobrze :) Oczywiście ukorzeniam ją w granulacie. Bardzo mi na niej zależy. Będę informowała o jej postępach na swoim blogu.

    OdpowiedzUsuń
  11. Na początek przepraszam za brak cierpliwości. A dziś mogę się pochwalić: mam i ja :) Starannie zapakowana niespodzianka w kołderkę, pierzynkę i kilka kocyków jest już u mnie.

    Pozdrawiam
    Iwona K.K.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic nie szkodzi Pani Iwonko :-) Cieszę się że przesyłka już u Pani.
      pozdrawiam ciepło
      E.

      Usuń
    2. Moja też była w pierzynie po same uszy. A jaka hojeczka?

      Usuń
    3. Akurat ta sadzonka jest dla mnie bardzo tajemnicza, jest to Tajka sp.NOID. Tylko czekać żeby się ukorzeniła, puściła się w liściory, a później w kwiaty. Tylko czekać :)

      Iwona K.K.

      Usuń

Dziękuję Wam za słowa pozostawione w komentarzach. Jesteście zawsze tutaj mile widziani!
Thank you for all your words.
Your comments are always very welcome.