*

Na imię mam Edyta i od lat hobbystycznie uprawiam rośliny.
Hoje to moja wielka roślinna miłość! Ściągam je skąd się da ... Z najdalszych zakątków Europy i świata.
Poszukuję wciąż nowych gatunków i odmian tych wspaniałych roślin. Podziwiam kwitnienia, zakochuję się w liściach.To jak narkotyk ...
Moja kolekcja, licząca ok 400 odmian hoi, stale się powiększa, a mój dom coraz bardziej przypomina las deszczowy.
Zapraszam do odwiedzin.


*

niedziela, 31 marca 2013

I znowu nas przybyło …

 

Właśnie wróciłam do domu, z wizyty świątecznej u moich rodziców. Wróciłam ze szczeniakiem. Ktoś go wczoraj podrzucił pod blok moich rodziców i zostawił. Piesek spędził wczorajszy wieczór, całą noc i dzisiejszy ranek na zewnątrz - ktoś wygonił go z klatki schodowej, bo za bardzo piszczał…

Jezuuuuu, jak można ???

Jak go tylko zobaczyłam, wiedziałam że u nas znajdzie się miejsce i dla niego.

Szczeniak już jest ogrzany i nakarmiony. Jest malutki, ok 30 cm – nie umiem jednak stwierdzić choć mniej więcej jego wieku, bo się na tym po prostu nie znam. Wydaje mi się że jego stan jest dobry, jednakże chciałabym jak najszybciej potwierdzić to u weterynarza. Póki co nie opuszcza mnie na krok, wstaje z ciepłego kocyka i kładzie się na podłodze obok moich nóg. Skradł serce całej naszej rodzinki.

 

Przedstawiam Wam moje maleństwo kochane :

 

IMG_4498

 

A Wam, jak mijają Święta ?

 

Edyta

11 komentarzy:

  1. Slicznosci, a jakie ma oczeta!
    Moja Wielkanoc..., jak jeszcze nigdy, w lozku...
    Alleluja!
    Judith

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, odpoczywaj, nabieraj sił ...
      Alleluja !

      Usuń
  2. Oczęta ma naprawdę śliczne!
    Takie dwie pisanki......
    Dobrze że trafił w Twoje ręce Edytko, u Ciebie go już nic złego nie spotka.
    ... a ludzie którzy mu zgotowali takie przeżycia sami powinni spędzić noc na śnieżnej,zimnej ulicy...
    Może to by ich czegoś nauczyło...
    Święta spędzam ciepło, rodzinnie pomimo śnieżnej aury za oknem :))
    Pozdrawiam ciepło Iwona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, fajna kruszynka a oczęta ma naprawdę słodkie. Dzisiaj się bardzo rozbrykał :-) śmiechu jest z niego co niemiara.
      pozdrawiam

      Usuń
  3. Taki malutki a już ma przykre przeżycia na swoim koncie,aż się łezka w oku kręci. Na szczęście są ludzie tacy jak Pani, Pani Edyto o wielkim Serduszku, nie obojętni na krzywdę zwierząt. Za co najszczersze Dziękuje.
    Jeśli chodzi o Święta to zbyt szybko mijają, niestety.

    Serdeczne pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pani Iwonko, ja mam w domu właściwie zwierzyniec, ale jak mogłam przejść obok tej bidy obojętnie ? Cieszę się że jest z nami.
      Święta, Święta i po Świętach, wszystko co dobre mija niestety bardzo szybko ...
      serdeczności

      Usuń
  4. Śliczny maluszek. Ja też obojętnie obok takiego maleństwa przejść bym nie mogła. Miał szczęście, że trafił na dobrych ludzi! Młody, szybko zapomni co go spotkało i będzie wiódł szczęśliwe życie w Twoim domu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję że będzie mu u nas dobrze :-)

      Usuń
  5. Święta, święta i po świętach :) Niech się Przylepka chowa zdrowo!

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajny przypalaniec. :)
    Widać, że duży nie będzie.
    Z tego, co pamiętam, to i kotek u Was mieszka?
    Jak przyjął nowego lokatora?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję że nie będzie duży ... Monika, ja mam 3 koty i 2 psy :-)) Praktycznie wszystkie to przybłędy. Przyjęły nowego lokatora bez problemu.

      Usuń

Dziękuję Wam za słowa pozostawione w komentarzach. Jesteście zawsze tutaj mile widziani!
Thank you for all your words.
Your comments are always very welcome.