*

Na imię mam Edyta i od lat hobbystycznie uprawiam rośliny.
Hoje to moja wielka roślinna miłość! Ściągam je skąd się da ... Z najdalszych zakątków Europy i świata.
Poszukuję wciąż nowych gatunków i odmian tych wspaniałych roślin. Podziwiam kwitnienia, zakochuję się w liściach.To jak narkotyk ...
Moja kolekcja, licząca ok 400 odmian hoi, stale się powiększa, a mój dom coraz bardziej przypomina las deszczowy.
Zapraszam do odwiedzin.


*

sobota, 30 sierpnia 2014

Hoya papaschonii blooooommmmm

 

 

To dopiero sprinterka !

Pisałam o niej TUTAJ 

Nowy tajlandzki gatunek, zdobyłam latem tego roku. Maleńki jednolistny ogryzek szybciutko ukorzenił się w mchu, szybciutko rozpoczął wzrost i mega szybciutko zakwitł. Na kolejnym węźle, kluje się kolejny pypeć kwiatowy... Ale czad.

Kwiaty pachną, ale słabiutko i tylko wieczorem. Są raczej małe, ok 7 x 3 mm.

Twarde i błyszczące.

U mnie jest ich 4 szt, osadzone są na długiej, lekko owłosionej szypułce.

 

Hoya papaschonii

IMG_8664

IMG_8617

IMG_8659

IMG_8654

IMG_8651

IMG_8644

IMG_8642

IMG_8653

 

xoxo,

Edyta

1 komentarz:

  1. Listki i kwiaty wyglądają bardzo delikatnie. Nie mają tej typowej mięsistości
    Zwykły podziwiacz,taki jak ja,mógłby nie zgadnąć że to hoya.
    Ale też bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Wam za słowa pozostawione w komentarzach. Jesteście zawsze tutaj mile widziani!
Thank you for all your words.
Your comments are always very welcome.