*

Na imię mam Edyta i od lat hobbystycznie uprawiam rośliny.
Hoje to moja wielka roślinna miłość! Ściągam je skąd się da ... Z najdalszych zakątków Europy i świata.
Poszukuję wciąż nowych gatunków i odmian tych wspaniałych roślin. Podziwiam kwitnienia, zakochuję się w liściach.To jak narkotyk ...
Moja kolekcja, licząca ok 400 odmian hoi, stale się powiększa, a mój dom coraz bardziej przypomina las deszczowy.
Zapraszam do odwiedzin.


*

niedziela, 17 stycznia 2016

Z cyklu : NOWOŚCI 2015 - Hoya sp. Borneo EPC-953


Zakupiłam sadzonkę z dwoma brzydkimi, tajlandzkimi liśćmi. Mówiąc bez ogródek - szału nie było, wygladu też nie. Brzydkie kaczątko.
 No i zaczęła rosnąć... No i się zakochałam...
Z brzydkiego kaczątka wyrasta na pięknego łabędzia.


Hoya sp. Borneo EPC-953




Młode liście są po prostu świetne - wygladają jak... pikowane :-) Dosłownie. Powstają na nich pompowane poduszeczki. 





Z czasem, gdy osiągną dojrzałość, ich końce zakrzywiają się ku dołowi co wyglada dosyć ciekawie.







***



To dobry czas na przesadzanie hoi, postanowiłam więc przetestować podłoże Batmix firmy Plagron. 
Nie jest to reklama, czy też post sponsorowany. Podłoże zakupiłam sama, gdyż słyszałam o nim wiele dobrego.  Mieszanka Batmix, oprócz perlitu i starannie wyselekcjonowanych rodzajów torfu, została wzbogacona o odchody nietoperzy ( Bat Guano ). Odchody nietoperzy są z natury bogate w fosfor i potas więc gwarantują obfite kwitnienie. Zobaczymy jak to się będzie miało w praktyce.

Do podłoża batmix dodałam wermikulitu, węgla drzewnego, kory piniowej oraz niewielką ilość drobnego keramzytu. Wyszło super. Jestem strasznie ciekawa czy moje hoje je polubią.
O wynikach eksperymentu poinformuję :-)








Dobrego nadchodzącego tygodnia,
baj ~


Edyta




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję Wam za słowa pozostawione w komentarzach. Jesteście zawsze tutaj mile widziani!
Thank you for all your words.
Your comments are always very welcome.