*

Na imię mam Edyta i od lat hobbystycznie uprawiam rośliny.
Hoje to moja wielka roślinna miłość! Ściągam je skąd się da ... Z najdalszych zakątków Europy i świata.
Poszukuję wciąż nowych gatunków i odmian tych wspaniałych roślin. Podziwiam kwitnienia, zakochuję się w liściach.To jak narkotyk ...
Moja kolekcja, licząca ok.900 gatunków i odmian hoi, stale się powiększa, a mój dom coraz bardziej przypomina las deszczowy.
Zapraszam do odwiedzin.


*

czwartek, 30 grudnia 2010

Telegram z Niebios

Mamy dziś 30 grudnia i jeszcze trochę czasu aby poczynić Noworoczne postanowienia ... Może ten telegram od Szefa z Góry będzie pomocny ... Ja jestem tylko pośrednikiem :-)




















































































































Do usłyszenia wieczorem ... Zaniedbałam Was ostatnio - to i teraz nadrabiam zaległości :-)
miłego dnia
Edyta



środa, 29 grudnia 2010

Hoya Golden Eye i pêle-mêle

Kolejne piękne , pełne radości Święta za nami ... Mam nadzieję że czas spędziliście tak samo miło jak ja . Pracy ( szczególnie w kuchni ) było baaaaaardzo dużo ale radości , życzliwości znacznie więcej . Tak oto naładowana pozytywną energią płynącą z rodzinnych spotkań i świątecznych życzeń , zabrałam się intensywnie do pracy , do obowiązków.

Hoya Golden Eye to krzyżówka Michael'a Miyashiro hoi vitellinoides i incrassata . Cóż mogę powiedzieć ? Jest zjawiskowa .

IMG_0459

IMG_0460

Liście sztywne , o wyraźnym unerwieniu odziedziczyła po mamusi hoi vitellinoides , po tatusiu zaś łatwość zakwitania , bezproblemowość w  uprawie i szybki wzrost . Idealna .

Dziś będzie króciutko , bo przedobrzyłam trochę z kuchennymi ( znów ! ) zmianami i padam . W ciągu 4 czy 5  godzin odwaliłam robotę za conajmniej trzech ( wpadł mi do głowy kolejny szalony pomysł ) , ale o tym w następnym poście . Pokażę jeszcze tylko pêle-mêle które ostatkiem sił wymodziłam …

1.Metalową ramkę z odzysku :-) pomalowałam farbą wodną szarą i przetarłam papierem ściernym odkrywając miejscami poprzedni , złoty kolor

IMG_0435

2. Przygotowałam grubą warstwę pianki w którą ostatnimi czasy owijam Wam hoje na czas podróży i umieściłam ją na dykcie , następnie owinęłam grubym białym materiałem . Z tyłu spięłam pinezkami .

IMG_0440

3, Całość jest grubiutka i miękutka :)

tak wygląda przód

IMG_0443

a tak tył

IMG_0442

4, a teraz idą w ruch tasiemki  …

IMG_0444

IMG_0445 

5, łączenia zabezpieczyłam pinezkami

IMG_0447

i włożyłam w ramę

IMG_0448

6, No i mam ja sobie pêle-mêle , na kuchennej wisi ścianie , nad szafką na klucze , a co !

IMG_0449

IMG_0450

Dobrej nocy kochani . Padam na poduchę i życzę wszystkim kolorowych , hojowo - pêle-mêlowych snów :-)

do niebawem

Edyta

poniedziałek, 20 grudnia 2010

świątecznie , radośnie …

Zaganiana jestem – jak to przed Świętami ale żyję , żyję … bo pytacie i martwicie się . Dziękuję kochani za troskę . Postanowiłam więc na szybko skleić jakiegoś sensownego posta – na dowód tego . Nie będzie o konkretnej hoi ( nie mam czasu przygotować opracowań – przepraszam ) , nie będzie o świetnym ukorzeniaczu którego od dawna chciałam Wam polecić ( następnym razem :-) będzie świątecznie , troszkę tylko hojowo … Co się u mnie nie wyprawia echhhhh :-) pomysłów mam tysiące i pracy sporo .

W kuchni pachnie świerkiem , na którym rozpanoszyły się  anioły …

 

1 069

1 086 

1 114

Tym razem kuchenne okno …

1 106 1 107

lubię tu siedzieć wieczorami , popijać herbatę , czytać co u Was …

1 111

1 124

1 120

w międzyczasie z pod mojej reki , powstała taka oto półeczka do kącika kuchennego , znajdują się na niej kuchenne ‘ przydasie ‘ kulinarne …

( deski oszlifowane , dekor drewniany zakupiony w sklepie u górala , całość pomalowana szarą , wodną farbą akrylową , na koniec przetarte woskiem wybielającym , przyklejona koronka … { ta biała skrzynka powyżej to również moje dzieło , zmajstrowałam ją na laurki i liściki od dzieci , co by nic mi nie zginęło })

1 133

… dzieciaczki dekorują wszystko co popadnie , sztucznym śniegiem – sprawia im to nie lada frajdę . Wieczorami czytamy biblię – chcę aby wiedziały że Święta to nie tylko czas przygotowań , zakupów , prezentów pod choinką i spotkań rodzinnych , ale przede wszystkim czas miłości , przebaczania , refleksji oraz magiczny czas radości z narodzenia dzieciątka bożego . Chcę aby wiedziały że sensem tych świąt jest Jezus Chrystus! Wigilijny stół, choinka, karp na talerzu, wspólna wieczerza... Bez Chrystusa i bez żywej wiary w Niego to po prostu nie ma sensu!

1 135

Kochani , uciekam już w świąteczny czas , czas przeznaczony dla rodziny , gdybym nie dała rady odezwać się do Świąt …

chcę Wam podarować dobre słowo

dla wszystkich którzy czytacie , obserwujecie , piszecie bądź nie piszecie , życzycie mi dobrze bądź nie …

Życzę Wam Świąt radosnych , pełnych  rodzinnego ciepła ,

pachnących miłością , przystrojonych w kolędy ,

Życzę, by nikt z Was nie był na świecie sam - nie tylko w te Święta, ale zawsze

Byście każdego dnia potrafili dostrzec w swoim życiu szczęście i piękno

Byście nie bali się wierzyć we własne marzenia

Życzę Wam , abyście byli zdrowi

Kochali i byli kochani

Byście bogate mieli  serca

i bogactwo to uwalniali  w świat

I wierzyli w Boskie decyzje - nawet te, które czasami bardzo bolą,

bo ON daje nam tylko takie krzyże, które potrafimy unieść

z całego serduszka dla Was - Edyta

1 093

poniedziałek, 6 grudnia 2010

Każdy może zostać Świętym Mikołajem …

ja też :-)

miki

“ Każdy może zostać świętym mikołajem
To jest sprawa prostsza niż sie zdaje
Byle tylko duże serca pomyślały
Kiedy gwiazdka w górze o serduszkach małych

Serca najzimniejsze czują wtedy żar
Każdy dar najmniejszy to jest wielki dar
W mig sie znajdzie wata oraz klej do brud
I wielgachna szata i sie spełni cud “

Tak więc moi drodzy – od teraz , trzy pierwsze osoby , które napiszą do mnie na maila dostaną ukorzenioną sadzonkę hoi javanica variegata  oraz mojej własnej produkcji świąteczną świeczkę .

Zapraszam i wiele prezentów w ten mikołajkowy dzień życzę :-)

Czy to mróz czy  nie mróz – ciepło pozdrawiam

Edyta

czwartek, 2 grudnia 2010

Pepparkakor i hoya keneijana variegata



Pepparkakor
Pepparkakor to świąteczne pierniczki ze Szwecji .Upiekłam dziś pierwszą turę i wiem już że będą kolejne – na święta . Wykrawane świątecznymi foremkami z Ikei , bardzo podobają się moim pociechom . Przepis pochodzi ze strony ‘ Delicious days ‘ i jest znakomity . Pierniczki są cieniutkie , pyszne i dosłownie rozpływają się w ustach . Pokażę dopiero jak udekoruję lukrem :) . Namawiam – spróbujcie …


Składniki:
  • 150 g melasy ( syropu klonowego lub z daktyli )
  • 110 g margaryny
  • 100 g cukru pudru
  • 375 g mąki pszennej
  • 1/2 łyżeczki cynamonu
  • 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 i 1/2 łyżeczki mielonego imbiru
  • 1/4 łyżeczki mielonych goździków
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 1 jajko
  • 2 łyżeczki przyprawy do piernika
Podgrzać melasę, masło i cukier. Odstawić by przestygło. Przesiać mąkę do miski, dodać proszek do pieczenia przyprawy i sól. Dodać jajko i podgrzaną wcześniej melasę z masłem i cukrem. Zagnieść mikserem. Przykryć folią spożywczą i schłodzić w lodówce ok 2 godziny. Odkrawając małe porcje ciasta, rozwałkować je cieniutko i wykrawać foremkami dowolne kształty. Piec w temp 175 st . przez maksymalnie 10 minut. Przechowywać w szczelnie zamkniętej puszce, tudzież innym pojemniku .
Smacznego :-)



***


Hoya keneijana variegata to hoja do której robiłam mnóstwo podejść, od dawna … Śniła mi się po nocach i długo była moim marzeniem. Uśmierciłam chyba z pięć sadzonek nim nauczyłam się jej i poznałam jej fanaberie.


IMG_0933

IMG_0935
IMG_0942


Teraz rośnie, wyjścia zresztą nie ma … Zawiązała nawet kilka buławek kwiatowych. Hmm … zobaczymy, póki co o kwiatach nie marzę, ale w przyszłości … ( kto by nie chciał :-)
Uciekam kochani do obowiązków a Wam życzę miłego wieczoru i spokojnej nocy


Edyta

środa, 1 grudnia 2010

Wyniki konkursu listopadowego

Kochani , bardzo się cieszę że tak licznie wzięliście udział w konkursie . Bardzo mi miło .

Hoje które zakwitają zazwyczaj jednym kwiatem to np. hoya : retusa , patella , pauciflora …

I tak , wszystkie odpowiedzi wzięłam pod uwagę :-)

Aby nie przedłużać , oświadczam iż z 28 karteczek wylosowałam jedną

IMG_1026

IMG_1027

i nagroda trafia w rączki Pani , która podpisała się w mailu Alina. P.

Gratuluję serdecznie , proszę o kontakt i podanie danych do wysyłki.

Jako że jest jeszcze jedna okazja , dzisiaj liczba odwiedzin mojego bloga przekroczyła 20000 , wylosuję jeszcze jedną osobę , która otrzyma hojową niespodziankę ,

a będzie to ….

IMG_1028

Panią Mariolę znam wirtualnie :-) i bardzo , bardzo lubię . Mam nadzieję że trafię w gust z nagrodą :-)

Pozdrawiam grudniowo i dziękuję że jesteście , czytacie , piszecie miłe maile , przekazujecie pozytywną energię … i sprawiacie że jestem po prostu szczęśliwa .

Edyta

wtorek, 30 listopada 2010

Hoya waymaniae long leaves i Adwentu czas …

Hoya waymaniae zamieszkuje lasy deszczowe malezyjskich Sabah i Sarawak na wyspie Borneo , pełzając po zacienionej leśnej ściółce , bądź też ( rzadziej ) wspinając się na niewielkie drzewa.
Jest to hoja która rośnie bardzo powoli . Liście przepiękne , twarde , skórzaste –  z pewnością można je pokochać .

Hoya waymaniae long leaves

1 054


Jak kwitnie widać TUTAJ , kwiaty intensywnie pomarańczowe – urocze .
W uprawie hmm  … kapryśna , niestety ,  ale można sobie z nią poradzić przy odrobinie chęci , o ile stosuje sie pewne zasady …
Zasada pierwsza : Oszczędne podlewanie.
W związku z tym , że hoya waymaniae ma bardzo płytki system korzeniowy – łatwo i szybko można ją zalać co prowadzi do natychmiastowego gnicia korzeni .
Zasada druga : temperatura powietrza
Jest to wybitny ciepłolub . Cały rok potrzebuje temperatury powyżej 20 stopni . Nie polecam na nieogrzewane parapety .


1 053


Kurcze , po raz kolejny dochodzę do wniosku że mam do doopy sprzęt fotografujący . Kiedy za oknem szaro buro , to i zdjęcia wychodzą byle jakie . Wybaczcie . Muszę chyba napisać list do Świętego Mikołaja co by zamiast rózgi , przyniósł Edytce wymarzony sprzęcik do hojkowych zdjęć …
Magiczny czas adwentu NAM nastał . W niedzielę zapłonęła u mnie pierwsza adwentowa świeca …


1 063


1 064


Świece przypominają o czterech niedzielach , dzielących Nas od jednego z najważniejszych dni w roku …
Zimowe , śnieżne ale bardzo cieplutkie pozdrowienia ślę
Edyta