*

Na imię mam Edyta i od lat hobbystycznie uprawiam rośliny.
Hoje to moja wielka roślinna miłość! Ściągam je skąd się da ... Z najdalszych zakątków Europy i świata.
Poszukuję wciąż nowych gatunków i odmian tych wspaniałych roślin. Podziwiam kwitnienia, zakochuję się w liściach.To jak narkotyk ...
Moja kolekcja, licząca ok.900 gatunków i odmian hoi, stale się powiększa, a mój dom coraz bardziej przypomina las deszczowy.
Zapraszam do odwiedzin.


*

sobota, 20 października 2012

Hoya sp. 74 West Timor i złota, polska, wiejska jesień

 

 

Czy ktoś wie coś więcej na temat tej hoi ? Kwitła komuś ?

Mi ona przypomina diversifolię …

IMG_0017

IMG_0021

 

***

Oto rekordzistki - kwitną nieustannie od wiosny :

IMG_9871  

IMG_9875

kwitnienie rozpoczęła ku mojej radości -  kohleria Yf’s Miranda,

wygląda przekomicznie, z tymi dwoma ‘ząbkami’ na przodzie

IMG_9884

 

***

 

a oto moja mała wieś, zanurzona w jesieni …

IMG_0063

IMG_0076

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

IMG_0074

IMG_0077 IMG_0087

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

IMG_0084

IMG_0090

IMG_0095

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

IMG_0093

IMG_0096

IMG_0094

IMG_0117

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

IMG_0107

IMG_0127

  IMG_0133 IMG_0134

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

IMG_0153

złapałam w kadr również moją kochaną córeczkę

IMG_0124 

oraz grzybki dla teściowej :-)

IMG_0151

IMG_0156

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

IMG_0160

 

Życzę Wam pięknej niedzieli i do usłyszenia - ‘przeczytania’ niebawem

Edyta

 

 

sobota, 13 października 2012

Hoya retusa



Dawno mnie tutaj nie było. Sprawcą jest taki jeden, co się 'Wolny Czas' nazywa... Najpierw miałam go dosyć sporo, ale pozabiegowo nie dałam rady robić zupełnie NIC, oprócz spania, odpoczywania i narzekania,  aby mnie traktowano w domu należycie - czyli  jak księżniczkę, a nie  jak 'robokopa'  :-). No ale jak mi doopa odżyła, to wróciłam zaś na pełne obroty i jestem znowu w swoim żywiole, nie oglądając się za siebie, bo i po co.
Zakwitła hoja retusa i nawet bym tego nie zauważyła w moim gąszczu, bo kwiaty nie dość że pojedyncze to jeszcze maleńkie, gdybym nie poczuła przepięknego zapachu … Szłam za węchem i znalazłam.



Hoya retusa

IMG_9982



Bardzo mi się podoba ta malinowa korona …

IMG_9983

IMG_9988






Przy okazji zauważyłam że szykuje się do kwitnienia coś innego, włochatego ….



IMG_0004





 Mam sporo zaległości więc z góry przepraszam wszystkich, którym nie odpisałam jeszcze na maile - postaram się zrobić to w najbliższym czasie.
Miłej, październikowej niedzieli, trzymajcie się zdrowo -
Edyta

poniedziałek, 1 października 2012

Cudowna Hoya praetorii

 

Właśnie przed chwilą byłam świadkiem tego cudu, Hoya praetorii zaczęła nieśmiało otwierać swoje pąki kwiatowe…

IMG_9873

IMG_9881 

IMG_9886

IMG_9890

Wyszłam tylko na chwilkę z oranżerii, gdy powróciłam zastałam już nową odsłonę tej przepięknej hoi  - pąki otworzyły się całkowicie

IMG_9898

IMG_9901

IMG_9903

IMG_9906

IMG_9910

IMG_9921

IMG_9922

IMG_9923 

Pachnie !

Nie umiem opisać tego zapachu, ale gdy powąchałam kwiaty hoi praetorii po raz pierwszy, przypomniały mi się pierwsze wakacje w Grecji z moim mężem. Wstawałam wcześnie rano, wychodziłam na balkon z widokiem na morze i czułam ten zapach… Zapach budzącego się greckiego dnia, pomieszany z zapachem południowych kwiatów, morskiej bryzy, świeżego powietrza i szczęścia.

Tak pachnie hoya praetorii. Jestem nią oczarowana.

Czyż nie wspaniały początek miesiąca ???

Tylko takich – pięknych, kolorowych, pachnących, cudnych dni Wam i Sobie życzę

 

Edyta

 

PS. Wyniki konkursu podałam w komentarzu pod postem konkursowym. Gratuluję zwyciężczyni :-)

środa, 26 września 2012

Hoya sp. PNG SV 436 i jesień w domu …

 

Szukałam ją po świecie, a znalazłam na naszym polskim, dobrym allegro …

Zakochałam się w jej liściach już wtedy gdy zobaczyłam ją u Christiny. Jak do mnie dotarła – przepadłam. Liście na żywo są jeszcze piękniejsze - duże, a raczej wielkie, do tego z pięknym żyłkowaniem i niesamowicie miękkie, elastyczne w dotyku. Przepiękna hoja.

IMG_9692

IMG_9691 

IMG_9693

Rośnie szybko. Mam nadzieję że równie szybko zakwitnie – czego sobie gorąco życzę :-)

 

***

W domowych wazonach mnóstwo chryzantem, astrów, zzieleniałych hortensji … Jesienne róże. Na każdym kroku – ostatnie jesienne kwiaty. Chcę się nimi nacieszyć, zanim jak wszystko – przeminą.

 

IMG_1010

IMG_1014

IMG_9548

IMG_1020

IMG_9791 

IMG_1029

IMG_1027

 

***

 

Jadę dziś na prawdziwy, mega wiejski targ. Po co ? Po zapasy jesienno-zimowe :-) Ano tak, dla mieszkających w blokach to jakiś absurd – ale my wiejskie, domowe chomiki mające ogromne spiżarnie i piwnice, robimy zapasy na zimę. Wór marchwi ( 5 zł ), wór cebuli ( 5 zł  ), wór ziemniaków ( 10 -15 zł), wór papryki ( 5 zł ), wiązka wiejskiego czosnku (albo i dwie), pietruszka, seler, kukurydza i co mi jeszcze w oko wpadnie i zmieści się do mojego samochodu, a przy okazji mnóstwo świeżych jaj od biegających, wsiowych kur. Lubię to.

 

Łapmy promienie jesiennego słońca, póki są -

Edyta

 

PS. A grzybów w lesie ZERO.  Nie wiem co się porobiło w tym roku, zupełnie nie ma grzybów. Zrobiłam sobie tylko przyjemną wycieczkę po lesie. Żeby nie wracać z pustym koszykiem, nazbierałam szyszek aby wysypać na ogrodową rabatę, do kącika leśnego, pomiędzy paprocie a storczyki. Sąsiedzi chcieli z okna wyskoczyć jak widzieli pełny koszyk, z daleka nie było widać co w nim jest ◕‿◕