*

Na imię mam Edyta i od lat hobbystycznie uprawiam rośliny.
Hoje to moja wielka roślinna miłość! Ściągam je skąd się da ... Z najdalszych zakątków Europy i świata.
Poszukuję wciąż nowych gatunków i odmian tych wspaniałych roślin. Podziwiam kwitnienia, zakochuję się w liściach.To jak narkotyk ...
Moja kolekcja, licząca ok.900 gatunków i odmian hoi, stale się powiększa, a mój dom coraz bardziej przypomina las deszczowy.
Zapraszam do odwiedzin.


*

niedziela, 22 grudnia 2013

Remont skończony jupiiiiiiiiii


Kochani - skończyłam i zamieszczam obiecaną fotorelację.
To tak na szybko, zupełnie świeżo po remoncie. Z czasem na pewno przybędzie tu co nieco i wnętrza nabiorą jeszcze więcej ‘mnie’.
Miłego oglądania.

IMG_6824
IMG_6839

IMG_6820


Widoczne na zdjęciu drzwi wejściowe z wiatrołapu, robiłam sama. Drzwi z surowego drewna zostały pomalowane farbą w kolorze mahoń, na to został nałożony {widczne białe smugi = efekt postarzenia} wosk wybielający, na koniec dwie warstwy oleju do drewna, celem zabezpieczenia.

IMG_6910

Widoczną na zdjęciu szafę = szafkę na buty, również zrobiłam sama Uśmiech Kupiłam jedynie gotowe drzwi listewkowe i dekor widoczny u góry ( taki sam jak nad drzwiami ). Konstrukcja zrobionaona z drewna, boki z drewnianej boazerii. Całość zabejcowałam bejcą w kolorze dąb ciemny i wybieliłam woskiem wybielającym, na koniec pomalowałam olejem do drewna.

IMG_6911
IMG_6923
Ten malutki korytarz widoczny na prawej fotce to również moje dzieło. Podobnie jak w szafce na buty, użyłam tutaj gotowych drzwi listewkowych, nad nimi znany już dekor. Cały korytarz i ściankę działową wyłożyłam drewnianą boazerią i pomalowałam na biało. Za drzwiami jest garderoba Kciuki w górętam już ściany są zupełnie inne.
Ok, teraz cd. - dół
IMG_6852

IMG_6840

Ps. Moja tegoroczna choinka to krzwus pierwsza klasa Uśmiechno ale darowanemu koniowi w zęby się nie patrzy, ważne że pachnie lasem i przywołuje mnóstwo pozytywnych wspomnień...

IMG_6857

IMG_6859

IMG_6814

IMG_6828

IMG_6829

IMG_6831

IMG_6833

IMG_6863

IMG_6865

IMG_6866
IMG_6868

I idziemy na górę :

IMG_6839

IMG_6869
IMG_6870

IMG_6871

IMG_6872

IMG_6874

i mój kochany Roni

IMG_6878

IMG_6879

IMG_6880
IMG_6881

Figurka Matki Boskiej wyszła dosyć mała na zdjęciach , w realu ma ok. 70 cm. Mam nadzieję że będzie miała w Swej opiece  Nas i Nasz Dom.

IMG_6885

IMG_6889

IMG_6891

IMG_6903

IMG_6893
IMG_6896

IMG_6900

IMG_6895
IMG_6904

IMG_6905

IMG_6907
IMG_6908

IMG_6928

Nie składam Wam życzeń, bo jeszcze tu zajrzę przed Świętami. Tymczasem uciekam do kuchni i pewnie nie wyjdę z niej wcześniej niż jutro wieczorem Puszczam oczko
Trzymajcie się ciepło i zdrowo w ten przedświąteczny, pełen pracy, ale i radości czas.
Do miłego...
Edyta

niedziela, 15 grudnia 2013

Hoya dolichosparte, małe kwitnienia, Święta idą a u mnie jeszcze Meksyk :-)

 

Hoja dolichosparte to hoja o ślicznych, błyszczących, sercowatych, ładnie unerwionych liściach. Rośnie dosyć szybko. Zajmuje stanowisko w oranżerii. Latem cieniowanej, nie ma więc bezpośredniego dostępu słońca, zimą natomiast cieniówkę usuwam aby rośliny miały jak najwięcej światła.

Hoya dolichosparte

IMG_6546

IMG_6547

IMG_6549

IMG_6553

 

***

Zakwitła Hoya lanceolata

IMG_6658

IMG_6655

Hoya lacunosa ‘Poonsak’

IMG_6660

 

oraz przeuroczy Impatiens niamniamensis ( dziękuję Pani Basiu )

IMG_6376

 

***

Koniec remontu już tuż-tuż. Myślę że ok. środy powinnam skończyć, dlatego kolejny post będzie świąteczno - poremontowy. Szczerze ? mam już dość. Nie mogę się doczekać końca prac, a po tym - idę do fryzjera i na manicure, aby znów poczuć się jak kobieta, a nie robokop. Wtedy z przyjemnością oddam sie przygotowaniom do Świąt. A Święta w tym roku znów będą wyjątkowe. Mojego męża brat, mieszkający na stałe we Włoszech przyjeżdża już w piątek. Razem z nim, przyjeżdża również nasz serdeczny przyjaciel Pablo pochodzący z Wenezueli, ksiądz-muzyk, który niedawno wydał drugą płytę. Dom znów będzie rozbrzmiewał jego śpiewem, serdecznością, wesołym usposobieniem, znów będziemy go uczyć języka polskiego i śmiechu będzie przy tym co niemiara. Przyjeżdżają również moi najbliżsi. Ach, to będą wspaniałe Święta...

 

Czego Wam również serdecznie życzę !

Do usłyszenia/przeczytania niebawem,

Edyta

środa, 4 grudnia 2013

Hoya linearis i wysyłka hoi zimą

 

Kupiona kilka lat temu jako dorosła roślina. Rośnie na metry i często ją przycinam. Kwiaty przepięknie pachną i za to ją uwielbiam.

 

IMG_6480

IMG_6488

IMG_6468

 

IMG_6466

IMG_6454

IMG_6371

 

***

Hojowe przesyłki, zapakowane w mikołajkowe papiery pojechały w świat dzisiaj rano. Wypatrujcie listonoszy GorącoOpatulonym, ubranym na cebulkę sadzonkom niestraszna zima - mam nadzieję kochani, że dotrą do Was w dobrej kondycji.

Przypomnę jak co roku : będę obserwowała pogodę.

Do –10 st C będę wysyłała rośliny jak zwykle, standardowo odpowiednio zabezpieczone przed chłodem, a łodygi sadzonek zabezpieczę ‘po zimowemu’ ( absolutnie w nic mokrego !!! ) W większe mrozy  powyżej –10st C, wysyłając przesyłki, będę zabezpieczała dodatkowo rośliny zakupioną dla Was gratis frotową TEA TOWEL ( którą później będziecie mogli wykorzystać w kuchni ) Taki system sprawdzał się super przez 2 zimy i te przesyłki ZAWSZE docierały w idealnym stanie. Jeżeli kupujecie rośliny u kogoś innego – zaproponujcie taką opcję zabezpieczenia sadzonek. Jest to rewelacyjny sposób, testowany przez mnie niejednokrotnie. Sama kupuję rośliny przez cały rok i tak zabezpieczone, docierają w super stanie nawet z zagranicy ( w sumie, to ten sposób pakowania ‘odgapiłam’ od zagranicznego hojarza ) Gdy temperatury sięgną poniżej –15 st. będziemy musieli przeczekać ten mróz i tutaj będę nieugięta, nie podejmę się odpowiedzialności za rośliny przy tak niskiej temperaturze. Nie zaszkodzi aby sadzonki przeczekały u mnie tydzień lub dwa, ważne aby do Was bezpiecznie dotarły. Jakoś trzeba tą zimę przetrwać...

 

IMG_6521

 

Mimo tego co za oknem, cieplutko pozdrawiam

Edyta