*

Na imię mam Edyta i od lat hobbystycznie uprawiam rośliny.
Hoje to moja wielka roślinna miłość! Ściągam je skąd się da ... Z najdalszych zakątków Europy i świata.
Poszukuję wciąż nowych gatunków i odmian tych wspaniałych roślin. Podziwiam kwitnienia, zakochuję się w liściach.To jak narkotyk ...
Moja kolekcja, licząca ok.900 gatunków i odmian hoi, stale się powiększa, a mój dom coraz bardziej przypomina las deszczowy.
Zapraszam do odwiedzin.


*

czwartek, 16 czerwca 2011

wtorek, 7 czerwca 2011

A po nocy przychodzi dzień a po burzy spokój. Hoya samoensis.

 

Lubię burzę. Lubię spokój po burzy i oczyszczone, pachnące świeżością powietrze … Po burzy biegam po ogrodzie na boso i robię zdjęcia. Zatrzymać chcę chwile. Zaraszam na spacer, po burzy …

IMG_5082

IMG_5085 

IMG_5113

IMG_5119

IMG_5129 

IMG_5133

IMG_5137

IMG_5140

IMG_5156 

IMG_5160

IMG_5174

IMG_5084

IMG_5095

IMG_5107

IMG_5112

IMG_5120

IMG_5121

IMG_5122

IMG_5126

         

IMG_5130

IMG_5138

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

IMG_5146

***

Hoya samoensis

IMG_4974

Hoya ta pochodzi z Samoa i została opisana w 1966 roku. Liście są błyszczące, seledynowe.

IMG_4975

Szybko rośnie i nie lubi mocnego słońca . Kwitnie w miesiącach letnich. Posadzona do słoika w skale wulkanicznej. I wiecie co …. kocham tą skałę. Kocham hydro. Hoje rosną w niej znakomicie. Możecie śmiało próbować …

***

I kilka migawek z oranżerii

młode, śliczne listki – tak bardzo cieszą ….

IMG_5185

IMG_5189

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

IMG_5190

IMG_5193

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

IMG_5196

IMG_5194

IMG_5202

IMG_5203

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

IMG_5212

Mnóstwa nowych liści Wam życzę i kwiatów …

Do następnego

Edyta

Informacja dot. czerwcowego importu Szwecja

Import czerwcowy ze Szwecji zostaje odwołany z przyczyn ode mnie niezależnych.
Powód - zbyt niska dostępność sadzonek na dzień dzisiejszy. Nie widzę sensu zamawiać gdy na 80 zamówionych sadzonek dostępnych jest 10 !!!
Jeżeli coś się zmieni - wrzesień, październik - poinformuję.

poniedziałek, 6 czerwca 2011

Hoya subquintuplinervis AP 1090 i warzywno-ziołowy miszmasz

 

Bardzo fajny klon od Apogadis. Tutaj można zobaczyć porównanie z pachycladą. Jak widać liście ma zdecydowanie mniejsze od pachyclady a dodatkowo… fantastyczne czerwono obrzeżone liście.

Hoya subquintuplinervis AP 1090

IMG_4661

IMG_4660

IMG_4664 

***

Jakiś czas temu wybraliśmy się, z moimi skarbami, na dłuuuuugi spacer, który zaowocował zbiorami ziół, zbóż i kwiatów.

Początek czerwca to idealny czas na zbiory kwiatów czarnego bzu. Syrop z tych właśnie kwiatów zauroczył mnie już kilka lat temu. Ma aromatyczny, delikatny, naprawdę wyjątkowy smak.

I kwiaty, i owoce czarnego bzu są niezwykle zdrowe. Podaje się je przy wszelakich infekcjach, przeziębieniach, zapaleniach gardła czy zatok.

IMG_4599

Syrop z kwiatów czarnego bzu

1 litr wody

1 kg cukru

1 cytryna

15-20 baldachów kwiatów czarnego bzu

IMG_4597

Zagotować wodę z cukrem i cytryną. Dodać  kwiaty bzu zerwane w suchy słoneczny dzień, bez ogonków, NIE PŁUKAĆ gdyż najwięcej cennych składników znajduje się w pyłku.

Zostawić na 48 godz. Po tym czasie przecedzić sok, przelać do butelek (zapasteryzować lub zagotować)

***

W kuchni, na zielniku  suszą się zioła, przede wszystkim – moja kochana mięta …

IMG_4653

chabry zdobią kuchenny stół

IMG_4651

IMG_4649

a w warzywniaku pojawiają się powoli pierwsze owoce

poziomki…

IMG_4609

jagody kamczackie…

IMG_4610

co ogromnie mnie cieszy, pierwszy rok będzie tak dużo brzoskwiń …

IMG_4616

można już jeść pyszną, zdrową sałatę…

IMG_4618

W warzywniaku oprócz mnóstwa różnorakich warzyw mam sporo ziół … Obowiązkowo rośnie lubczyk, który musiałam podciąć , ponieważ zrobił się z niego na prawdę wieeeelki krzak. Szkoda było wyrzucić więc zrobiłam sól lubczykową. Polecam – szczególnie zamiast tzw. jarzynki ze sklepu która jak wiemy zbyt zdrowa nie jest ze względu na zawartość chociażby glutaminianu sodu i innych ulepszaczy smaku.

IMG_4606

Sól lubczykowa

Najpierw rozdrobniłam liście

IMG_4619

Następnie wymieszałam je z solą kamienną. Gdy zrobiła się jednolita zielona masa, przełożyłam do słoika.

IMG_4626

i gotowe. Smaczna szczególnie do zup i mięs.

***

W oranżerii w dalszym ciągu pachnie. Intensywny zapach lacunos miesza się z zapachem shepherdii i Minibelle.

Lacunosa wciąż otwiera kolejne kwiatostany. Tutaj 3 pokolenia :-)

IMG_4691

Zakwitła też bella. Lubię bellę. Po włosku bella znaczy piękna, słuszna nazwa. Nic dodać, nic ująć – bezproblemowa i piękna.

IMG_5039

słonecznie pozdrawiam

Edyta