*

Na imię mam Edyta i od lat hobbystycznie uprawiam rośliny.
Hoje to moja wielka roślinna miłość! Ściągam je skąd się da ... Z najdalszych zakątków Europy i świata.
Poszukuję wciąż nowych gatunków i odmian tych wspaniałych roślin. Podziwiam kwitnienia, zakochuję się w liściach.To jak narkotyk ...
Moja kolekcja, licząca ok.900 gatunków i odmian hoi, stale się powiększa, a mój dom coraz bardziej przypomina las deszczowy.
Zapraszam do odwiedzin.


*

poniedziałek, 10 czerwca 2013

Hoya omlorii – ponownie i prosty sposób na hojową stagnację

 

Pokazywałam ją w marcu TUTAJ . Bardzo mało o tej hoi w internecie, dlatego postanowiłam pokazać ją ponownie. Kupiłam sadzonkę jednoliścienną, z nadzieją że za pół roku będę się mogła pochwalić większą rośliną.

Minęły niecałe 3 miesiące.

Tak wygląda hoja omlorii dzisiaj.

IMG_0951

IMG_0952

IMG_0955

IMG_0993

 

Jestem zachwycona urodą jej liści i tym jasnym nerwem głównym.

Chciałabym tutaj również podważyć opinię, jakoby sadzonki jednoliścienne gorzej się rozwijały.     To mit. Przynajmniej dla mnie, jest to kwestia bez znaczenia – mam zresztą przykłady, kiedy to właśnie takie sadzonki rosną zdecydowanie szybciej, niż sadzonki składające się z kilku liści.

Tak naprawdę, wszystko zależy od warunków jakie zapewniamy roślinom, od sposobu ukorzeniania, od nawożenia, od stanowiska – absolutnie nie od ilości liści !!!

***

A tu taka ciekawostka …

Co robicie gdy któraś z hoi tzw. ‘kołkuje’, czyli wpada w zastój i zupełnie przestaje rosnąć  ?

Czekacie ? ( można czekać i 3 lata-----> albo dłużej :-) ja bym nie wytrzymała ),

pozbywacie się jej ? ( to głupie, jeżeli jest to hoja która Wam się naprawdę podoba )

zwiększacie nawożenie, zmieniacie podłoże, stanowisko ?

To raczej nic nie da, ponieważ przyczyna leży po stronie przepływu wody i substancji odżywczych od korzeni do liści, czyli zaburzony jest proces transportu : korzenie --- liście.

Prosty przepis na takie hoje zdradziła mi kiedyś pewna szwedka, która jest dla mnie wzorem hojarza. A mianowicie, należy zrobić bardzo prostą rzecz – ukorzenić roślinę od nowa. Wiem, że dla niektórych jest to decyzja bardzo trudna i wręcz traumatyczna, ponieważ nie lubicie ciąć roślin, ja jednak robię to bez żalu, dlatego w mojej kolekcji raczej nie ma hojowych ‘kołków’.

Sadzonka/roślina ścięta i ukorzeniona na nowo, zaczyna momentalnie rosnąć i prawidłowo się rozwijać.

Jeżeli jest to jeszcze dosyć młoda roślina, problemu nie ma – ciacham, umieszczam w nowym podłożu i wkładam do mnożarki/akwarium/pojemnika zamykanego, zwiększam wilgotność powietrza – nie podłoża !!!! ( to podstawowy błąd, nie wkłada się do mnożarki sadzonek z mokrym podłożem ! jeżeli jest wysoka wilgotność powietrza, wtedy musi być dla równowagi bardzo niska wilgotność podłoża, podłoże musi być niemal suche – w ten sposób ukorzenimy sadzonkę dwa razy szybciej, jeżeli podłoże jest za mokre, sadzonka albo będzie się ukorzeniała bardzo długo, albo zgnije ) i tyle.

Jeżeli jest to roślina dorosła, ciacham ( robię więcej dużych sadzonek 4 – 5 ), umieszczam w nowym podłożu, spryskuję, nakładam na całą roślinę przezroczysty wór i dbam o to aby codziennie wywietrzyć i spryskać ukorzeniające się na nowo sadzonki. Tym sposobem, po jakimś czasie, mam 4-5 mocnych, rosnących roślin i robi mi się w doniczce busz. Zamiast jednego kołka – to całkiem fajna perspektywa, prawda ?

Nie wahajcie się ani chwili, to bez sensu skakać koło roślin które nie rosną. Nieważne czy mają jeden liść, czy 100, utnijcie i ukorzeńcie je na nowo. Polecam Wam ten prosty i niezawodny sposób. Odwagi !

*

Czy u Was też tak pięknie świeci słońce ? Zapowiada się piękny dzień, więc ruszam do pracy. Wymyśliłam sobie oczko wodne w ogrodzie. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdybym nie postanowiła go zrobić zupełnie sama, począwszy od wykopania ogromnego dołu… Chcecie wiedzieć jak wyglądam ze świeżym manicure ( na to rękawiczki nitrylowe + rękawiczki szmaciane ) z łopatą w dłoni ? Wpadnijcie na kawę, chętnie zrobię sobie przerwę, w najgorszym wypadku pomożecie mi – u mnie łopat pod dostatkiem :-)

 

Dobrego tygodnia

Edyta

PS. Kto zgadnie ,co ja mam ? co ja mam ? :-)))

tu ...

IMG_1003

albo tu ?

IMG_1008

 

 

poniedziałek, 3 czerwca 2013

Hoya sp. Poring

 

 

Kupiłam pod nazwą hoya sp. Poring.

Inna nazwa tej hoi to hoya aff. meredithii  ‘Poring hotsping Sabah, Borneo’ , lub hoya sp. UT 158. Wiem, bo miałam również dwie pozostałe, to jedna i ta sama hoja. 

Liście duże, z wyraźnym, wypukłym, czarnym unerwieniem. Bardzo ładna. Raczej nie sprawia kłopotów uprawowych, dosyć szybko rośnie. Stacjonuje na parapecie okna południowego i widać – dobrze jej tam.

 

IMG_0863

IMG_0864

IMG_0866

IMG_0865

IMG_0867

 

***

Zakwitła episcia ‘Dorys’

IMG_0851

episcia ‘Blue Nile’

która raczej ‘Blue Nile’ nie jest ( dobrze że nie sprzedawałam sadzonek przed kwitnieniem wrrrrrr … )

IMG_0846

 

Kohleria ‘Elvira’

IMG_0856

achimenes czerwony

IMG_0873

a w ogrodzie króluje złotokap

IMG_0875

IMG_0880

 

Mimo deszczu ( trawa urosła półmetrowa i błaga o koszenie ),

ciepło i radośnie pozdrawiam

Edyta

środa, 29 maja 2013

Wyspa Korfu


Nadszedł czas obiecanej urlopowej foto-relacji pod kątem krajobrazowo-roślinnym.
Wyspa Korfu leży na Morzu Jońskim, u wybrzeży Albanii. Należy do Grecji.
Maj jest idealną porą na odwiedzenie tego przeuroczego miejsca – nie ma jeszcze tłoków związanych z sezonem wakacyjnym, nie ma też uciążliwych upałów - w ciągu ostatniego tygodnia temperatury na wyspie wahały się od 28 do 32 stopni C. Jest za to niesamowita zieleń palm, gajów oliwnych i bogactwo kwiatów. W maju cała wyspa po prostu tonie w różnokolorowych kwiatach.
Wyspa nie jest duża – jej powierzchnia wynosi niecałe  600 km2, tydzień więc spokojnie wystarczy aby zwiedzić ją całą i odpocząć. Praktycznie na każdym kroku znaleźć można wypożyczalnię samochodów, skuterów lub rowerów – co kto lubi.
Woda w morzu jest ciepła, kąpiel jest przyjemnością i to nie tylko dla dzieci, po intensywnym zwiedzaniu, popołudniowa kąpiel była cudownym relaksem. Plaże na Corfu są bardzo zróżnicowane. Można spotkać piękne klifowe wybrzeża z dzikimi żwirowo-kamienistymi plażami, jak również długie piaszczyste lub piaszczysto-żwirowe plaże przy ośrodkach wypoczynkowych. Każdy znajdzie coś dla siebie.

IMG_9993 

IMG_9988

IMG_9967

IMG_9947

IMG_9970

IMG_9943

IMG_9946

IMG_9936

IMG_9920

IMG_9905

IMG_9897

IMG_9892

IMG_9849

IMG_9737

IMG_9703

IMG_9700

IMG_0006

IMG_0094

IMG_0141

IMG_0214
IMG_9903

IMG_0283

IMG_0321


Cała wyspa ( z malutkim wyjątkiem ) jest wyżynno-górzysta. Porośnięta jest drzewami oliwnymi i cyprysami, wystającymi ponad 200 – 300 letnie drzewa oliwne.

IMG_0244

IMG_0254 

IMG_0315

IMG_0318

IMG_0346

IMG_0373

IMG_0375 

Na Korfu spotkać można również juki, zarówno te rosnące dziko,

IMG_0052

IMG_0055

IMG_0480

IMG_9090

IMG_9092

IMG_9123

jak i przy hotelach/ulicach.

IMG_0623

IMG_9101

IMG_9043

IMG_9154

IMG_9171 
IMG_9172

IMG_9436

IMG_9571 

Rosną tutaj również opuncje i inne kaktusy/sukulenty

IMG_0090

IMG_0625

IMG_9096 

IMG_9144

IMG_9570


IMG_0121

IMG_0127

IMG_0365

IMG_9569

W ogrodach przydomowych królują kufliki,

IMG_0556

IMG_9127

IMG_9128

wisterie,
IMG_9457
magnolie tripetala,
IMG_9515

IMG_9517 

oraz inne, śródziemnomorskie, kwitnące krzewy
IMG_0109

Tutaj mam pytanie : Wie ktoś co to za roślina ? Jej kwiaty obłędnie pachną… Oczywiście przywiozłam do Polski sadzonkę tego krzewu.
IMG_0572

IMG_0366

IMG_0569

IMG_9066

IMG_9213

IMG_9215

IMG_9611

ogromne jak drzewa oleandry,

IMG_0494

IMG_0495 

IMG_0581

IMG_0689

IMG_9137

IMG_9292 
IMG_9293


i buganwille.
IMG_0584


IMG_9167

IMG_0591

IMG_9219

IMG_9217 
IMG_9220

IMG_9615


Mieszkańcy wyspy zajmują się głównie turystyką oraz uprawą oliwek,
IMG_0565

IMG_0566

IMG_0579

oraz owoców.
IMG_0576

IMG_9958

IMG_9953 

IMG_0592

IMG_0518 

IMG_0544

IMG_0546

IMG_0548 

Jeżeli chodzi o zwiedzanie zabytków, na uwagę zasługuje pałac Achillion,
IMG_9423 

z przepięknym ogrodem.
IMG_9424

IMG_9426 

IMG_9501

IMG_9502

IMG_9481

IMG_9488

IMG_9518

IMG_9519

IMG_9532

IMG_9535

IMG_9547

IMG_9550

IMG_9551

IMG_9553

IMG_9555


A oto stolica wyspy. Stare Miasto to labirynt wąskich uliczek z przytulnymi kawiarniami. W mieście podziwiać można piękne zabytki, będące śladem różnych kultur, które przez wieki przewinęły się przez tę wyspę.

IMG_9614

IMG_9627

IMG_9635

IMG_9613

IMG_9617


Koniecznie musiałam również zwiedzić fabrykę wyrobów z kumkwatu, którymi szczyci się wyspa Corfu

IMG_9665

IMG_9667 
IMG_9668

IMG_9669 
IMG_9670 
IMG_9671

Po degustacji, można było również zakupić produkty z kumkwatu, w niższych cenach.
IMG_9673 IMG_9674 

IMG_9675IMG_9676


Kolejne ciekawe miejsce - Klasztor bizantyjski w miejscowości Paleokastritsa i wspaniałe widoki z klasztornego wzgórza.

IMG_9932

IMG_0092

IMG_0116

IMG_9928

IMG_9930 
IMG_9936

IMG_9952

IMG_0006

IMG_0033

No i na koniec najmniej ciekawy temat, czyli okolica hotelu w którym mieszkaliśmy.
IMG_0629 

IMG_0684

IMG_0686

IMG_0687

IMG_0690

IMG_0699 

IMG_8861

IMG_8838

IMG_9377
IMG_8859

IMG_0701

IMG_0685


Mam nadzieję że nie zanudziłam Was tymi zdjęciami ?
Niestety, wszystko co piękne szybko się kończy. Pozostały wspaniałe wspomnienia, mnóstwo zdjęć, piękna opalenizna - teraz czas wrócić do rzeczywistości i do ciężkiej pracy.
pozdrawiam Was cieplutko i do następnego postu
Edyta