*

Na imię mam Edyta i od lat hobbystycznie uprawiam rośliny.
Hoje to moja wielka roślinna miłość! Ściągam je skąd się da ... Z najdalszych zakątków Europy i świata.
Poszukuję wciąż nowych gatunków i odmian tych wspaniałych roślin. Podziwiam kwitnienia, zakochuję się w liściach.To jak narkotyk ...
Moja kolekcja, licząca ok.900 gatunków i odmian hoi, stale się powiększa, a mój dom coraz bardziej przypomina las deszczowy.
Zapraszam do odwiedzin.


*

sobota, 19 kwietnia 2014

Happy Easter 2014

Kochani,

Niech Zmartwychwstały Chrystus
oświeca Wam drogi codziennego życia,
obdarza błogosławieństwem
i pomaga życie czynić szczęśliwym.
Cudownych, ciepłych Świąt ~

Edyta

IMG_1279

 

piątek, 18 kwietnia 2014

Hoya tomataensis zakwitła :-))

 

Kwiaty nie są zbyt duże, ale rekompensują to wspaniałym zapachem i ślicznym kolorkiem. Ma dosyć sporo szypułek z pąkami, więc szykuje się dłuuugie kwitnienie.

 

Hoya tomataensis

IMG_1207

IMG_1209

IMG_1210

IMG_1220

IMG_1230

IMG_1241

IMG_1067

IMG_1071

IMG_1076

IMG_1079

IMG_1225

IMG_1210

 

xoxo,

Edyta

czwartek, 17 kwietnia 2014

Hoya heuschkeliana ‘Pink’ & Hoya heuschkeliana ‘Yellow’

 

Która z sióstr ładniejsza ?

 

Hoya heuschkeliana ‘Pink’ & Hoya heuschkeliana ‘Yellow’

IMG_0980

IMG_0988

IMG_0993

IMG_0995

 

Przedświątecznie pozdrawiam i uciekam do obowiązków,

xoxo

Edyta

środa, 16 kwietnia 2014

Hoya heuschkeliana ‘Pink’ i pomidorowo-paprykowe rozdawanki :-)

 

 

O ile heuschkeliana yellow kwitnie mi nieustannie, heuschkeliana pink zakwitła po raz pierwszy.

Bardzo lubię te urocze drobiażdżki :-) , to naprawdę fajne, bezproblemowe hoje o przyjemnie pachnących kwiatach.

 

Hoya heuschkeliana ‘Pink’

IMG_1005

IMG_1000

IMG_0975

IMG_1009

IMG_1013

 

 

***

 

Mój luby się śmieje że będziemy mieć w tym roku plantację pomidorów i papryki. Faktycznie wykiełkowały chyba wszystkie nasiona kilkunastu odmian i sadzonek zrobiło się bardzo dużo. Moja szklarnia foliowa na ciepłolubne warzywa  hmmm... ma ograniczoną ilość miejsca.

 

IMG_0963

 

Właśnie doliczyłam się 19 doniczek - w każdej inna, sprawdzona odmiana głównie pomidorów, papryki chyba mam 4  odmiany. W każdej doniczce jest po kilknaście sadzonek, a ja potrzebuję góra 2 - 3 więc jeżeli chcecie - dajcie znać, chętnie się podzielę.

 

***

W domu mi się troszkę zażółciło Czerwone serce(  nawet paznokcie mam w żółtym, wiosennym kolorze )

PS.  Widzicie co ja mam w oknach ? FIRANKI ! Obce mi słowo od dobrych kilku lat. Tak, tak zafirankowałam totalnie ostatnio, ogladając katalog dekoracji okiennych który wpadł mi zupełnie przypadkowo w ręce. I wiecie co ? W domu zrobiło się zupełnie inaczej, bardziej przytulnie - podoba mi się-------> dopóki mi się nie znudzi Kto, ja?

 

IMG_0941

IMG_0938

IMG_0942

 

Pozdrawiam Was ciepło i bardzo kolorowo no i do usłyszenia niebawem, ponieważ szykuje się cykl hojowych kwitnień.

Zakręcona wiosennie -

Edyta

sobota, 12 kwietnia 2014

Hoya parasitica ‘Nort Habli’ & Hoya elliptica ‘Philippines’

 

 

Prawda że ładna z nich para ?

IMG_0903

IMG_0904

IMG_0907

IMG_0909

IMG_0910

IMG_0916

IMG_0919

IMG_0923

IMG_0887

 

 

***

 

Jak ja uwielbiam wyroby ludzkich rąk ! Mam do takich przedmiotów ogromny szacunek i zajmują w moim domu szczególne miejsce. Produkty robione z sercem, miłością, od których bije mega pozytywna energia, to coraz większa rzadkość w dzisiejszych czasach, w czasach gdy wiekszość rzeczy  produkowane jest na skalę masową przez maszyny, w czasach niestety : tandety i kiczu. Jakież było moje zdziwienie gdy trafiłam ostatnio  przypadkowo do Tesco, w jednym z wiekszych miast, w którym są kasy samoobsługowe. Kasjerki - ludzie po prostu, zastąpione są przez komputery zwyczajnie. Być może dla wielu z Was to standard, ale dla mnie - kobity ze wsi, to nie do pomyślenia.  Mimo iż miałam pół koszyka produktów - sorry, ale ja nie będę gadała z maszyną, nie podoba mi się to i nie będę robiła zakupów w takim sklepie. Do czego zmierzamy ja się pytam ? Czy zmierzamy do czasów gdzie człowiek nie będzie już nic wart ?

A wracając do tematu - oto stałam się szczęśliwą posiadaczką cudownego wianka, uplecionego własnoręcznie ( w 90 % z naturalnych produktów ) przez przezdolną babeczkę . Jestem zachwycona realnością tej kompozycji, kwiaty są tak autentyczne, że odwiedzający nas goście mają ochotę je powąchać   Uśmiech Wianuszek zawisł na drzwiach z wiatrołapu do korytarza i stanowi zieloną zapowiedź tego co wewnątrz ....

 

IMG_0701

IMG_0702

IMG_0704

IMG_0705

IMG_0706

IMG_0707

 

Uciekam dalej sadzić tuje  z którymi walczę dzielnie od kilku dni ( sama na siebie ukręciłam bat, kto mi kazał kupić ich aż tyle, no kto ? ) , a wieczorkiem poodpisuję na wszystkie zaległe emaile.

Do ‘niebawem’ moi mili  i dziękuję że tu wpadacie,

cmook

Edyta

Ps. Jeżeli jesteście ciekawi co słychać u moich roślin ostrojowatych - zerkajcie na mojego drugiego bloga  TUTAJ , oj dzieje się tam trochę, a to dopiero wstęp do tego co będzie się działo - niech no tylko zaczną kwitnąć achimenesy i kohlerie...

piątek, 11 kwietnia 2014

Hoya parasitica ‘North Habli’

 

 

Zakwitła i zapachniła całą oranżerię. Mmmm.... kocham ten zapach.

 

Hoya parasitica ‘North Habli’

IMG_0877

IMG_0876

IMG_0880

IMG_0882

IMG_0885

IMG_0889

IMG_0891

IMG_0895

 

Weekendu cudnego,

Edyta