Słowa są zbędne – jest pięknie i pachnąco !
Hoya sp. EPC-301 black leaves Prachinburi
xoxo
Edyta
Pomimo morderczych upałów - zakwitła
Hoya sipitangensis ( Thailand )
A tutaj czerwcowe kwitnienie H. sipitangensis T.Green
która ładniejsza ?
Hoya sipitangensis T.Green
Hoya sipitangensis Thailand
Fajnego nowego tygodnia
Edyta
Kwitła już u mnie kilka razy, ale postanowiłam pokazać ją ponownie, ponieważ pierwszy raz wypuściła dwa pąki z jednego peduncla…
Hoya mappigera ‘Peninsula Malaysia’
***
Mam tyle pracy ostatnio, że nie wiem w co ręce włożyć ( stąd mniej mnie na blogu ) Obiecuję że niebawem nadrobię wszystkie zaległości. Oranżeria wciąż się urządza, powoli to idzie, ale ogrom innej pracy i tropikalne upały nie ułatwiają życia Mam nadzieję że jeszcze w sierpniu pokażę zdjęcia mojego zielonego królestwa…
Do następnego posta wkrótce,
pa pa
Edyta

To jeszcze wersja robocza. Stan surowy.
Zdjęcie świeżutkie, kilka chwil temu odjechała firma, która postawiła mi wymarzoną, najpiękniejszą w świecie oranżerię. Po starej nie ma już śladu.
Mogę zapomnieć o folii bąbelkowej, na którą nie mogłam już patrzeć. Mogę zapomnieć o pojedynczych szybach, o nieco chłodnych zimowych nocach… Wszystkie błędy, wszystkie niedoskonałości zostały usunięte, zniwelowane.
Moja radość nie ma granic…
Tak wygląda z zewnątrz :
A tak wygląda z wewnątrz
( ogród aż wchodzi do środka achhhh jak cudownie )
Jak widzicie, muszę jeszcze wyłożyć gresem lub drewnem ( wciąż się nad tym zastanawiam ) schodki prowadzące do ogrodu… Dokładam ogrzewanie podłogowe ( mój mąż będzie ostro molestowany w najbliższym czasie, bo jak ja coś sobie wymyślę to chcę JUŻ, NATYCHMIAST ) ponieważ oranżeria nieco się powiększyła. Zanim zniosę rośliny, które zadomowiły się już od jakiegoś czasu na jasnym poddaszu, muszę pomyśleć nad nowymi półkami… Mam już nawet rysunki i wymiary teraz czas odwiedzić metaloplastyka
W oranżerii będzie również element wodny, oraz kącik z rattanowym fotelem i stolikiem, czyli coś o czym marzyłam od samego początku, ale metraż mi na to nie pozwolił… Nie będę zdradzała więcej póki co. Pokażę efekt końcowy.
I jak Wam się podoba moja nowa oranżeria w wersji surowej ?
serdeczności ślę,
szczęśliwa i podekscytowana –Edyta
Na koniec piosenka, która chodzi dziś za mną cały dzień… Posłuchajcie. Jest piękna.