*

Na imię mam Edyta i od lat hobbystycznie uprawiam rośliny.
Hoje to moja wielka roślinna miłość! Ściągam je skąd się da ... Z najdalszych zakątków Europy i świata.
Poszukuję wciąż nowych gatunków i odmian tych wspaniałych roślin. Podziwiam kwitnienia, zakochuję się w liściach.To jak narkotyk ...
Moja kolekcja, licząca ok.900 gatunków i odmian hoi, stale się powiększa, a mój dom coraz bardziej przypomina las deszczowy.
Zapraszam do odwiedzin.


*
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą hoya pachyclada. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą hoya pachyclada. Pokaż wszystkie posty

sobota, 24 kwietnia 2010

Hurrrrrrra kwitnie mi pachyclada !!!

I się doczekałam ...
Zdjęcia świeżutkie ,jeszcze ciepłe .Złapałam ją na gorącym uczynku ,jutro będzie ciąg dalszy .
Moje dziecię powiedziało :mamo jak Tobie niewiele potrzeba do szczęścia ...
Ano właśnie ... Tylko czy to jest niewiele ?




















Dopisek : 25,04,2010r

Dzisiaj przypomina koraliki :







środa, 21 kwietnia 2010

Hoya pachyclada - oczekiwania na kwiaty ,ciąg dalszy ...

No i powiem szczerze że dumna z niej jestem ,bo takiej pachyclady 'naocznie' jeszcze nie widziałam ...
Zaskoczyła mnie kolorem pąków kwiatowych , przypuszczam że kwiaty będą w kolorze różowym - a to wśród pachyclad zdecydowanie NOWINKA !
Poza tym pąki kwiatowe są zdecydowanie większe niż u pachyclad jasnokwiatowych ... Hmm...

Tym bardziej się cieszę i odliczam dni ,lub godziny do otwarcia kwiatów.
A tymczasem ,już za chwileczkę ,już za momencik ...





sobota, 10 kwietnia 2010

Gwiazda tygodnia - Hoya pachyclada

Tak sobie pomyślałam że co tydzień ,w sobotę ,zaprezentuję i opiszę jedną hoję z mojej kolekcji.
Nie wiem jeszcze jakimi kryteriami będę się posługiwała ,jeżeli chodzi o kolejność .
Wiem jedno ,dzisiaj będzie to hoya pachyclada.










Dlaczego ?
Ano dlatego że ma wielkiego pąka ,który mi się niezwykle podoba :-)
Nie wiem dlaczego jest on bordowy ,czyżbym miała ten nowy klon pachyclady o różowych kwiatach ?
Z niecierpliwością czekam na pełen rozkwit.Zobaczymy.


Pochodzi z Tajlandii.Rośnie zwarta ,łodygi grube,liście sukulentowe .

Z moich doświadczeń wynika:

-kocha ciepło i jasne ,słoneczne stanowisko
-podlewam gdy mi się przypomni ( wisi w górze okna ) ,czasem podłoże jest wyschnięte na wiór - zaryzykuję więc stwierdzeniem że lubi przesuszenie między podlewaniami
-jak widać ,łatwo zakwita
-kwiaty ponoć pachną ,tego jeszcze nie wiem ,nie wąchałam ...wszystko przede mną

Kocham tą hoję ,jak i wszystkie pozostałe ...
Wszak już dawno się przyznałam że jestem hojoholiczką.


dopisek:16,04,2010
tak wygląda dzisiaj ...