*

Na imię mam Edyta i od lat hobbystycznie uprawiam rośliny.
Hoje to moja wielka roślinna miłość! Ściągam je skąd się da ... Z najdalszych zakątków Europy i świata.
Poszukuję wciąż nowych gatunków i odmian tych wspaniałych roślin. Podziwiam kwitnienia, zakochuję się w liściach.To jak narkotyk ...
Moja kolekcja, licząca ok.900 gatunków i odmian hoi, stale się powiększa, a mój dom coraz bardziej przypomina las deszczowy.
Zapraszam do odwiedzin.


*

środa, 30 czerwca 2010

Letni , czerwcowy konkurs

Uff ... gorąco .Ale jak hojom dobrze :-) Mają to co lubią , słoneczko , ciepełko , zraszanie dwa razy dziennie przez właścicielkę ... Warunki niemal jak w rodzimych stronach :-)
Zobaczcie w jakie piękne kolorki ubrało je słoneczko  :













I tutaj się zatrzymamy : Ogłaszam KONKURS 
Kto zgadnie jakie to hoje ? Wystarczy podać trzy prawidłowe odpowiedzi .
Odpowiedzi przysyłajcie standardowo na maila : hoyahoya@interia.pl

A nagrodą będzie ( drogą losowania ) hoya patella .
Kto jeszcze nie ma , zachęcam aby wziął udział w zabawie .Kto ma - może mieć drugą sadzonkę i zagęścić w doniczce - również zachęcam .
Przysyłajcie odpowiedzi do 5 lipca .Losowanie 6 lipca :-)


Ps.Listonosz dostarczył mi dziś prezent , od roślinnej , prze kochanej znajomej. Hoya sp.Nong - Nooch .Nie muszę chyba mówić o mojej bezgranicznej radości i wdzięczności.Dziękuję Ci kochana z całego serca !!!

wtorek, 29 czerwca 2010

Hoya imperialis

Witajcie wakacyjnie :-)   Długo mnie nie było … Powodów kilka . Przede wszystkim praca ,praca ,praca , następnie remonty , malowania , budowa oranżerii ( tak ,tak jeszcze nie koniec )trochę pracy ‘na cito’ w ogrodzie – wszystko to powodowało że siadałam do komputera wyczerpana , zrobiłam  to co musiałam i lulu.Dzisiaj pora na przyjemności , odpoczynek i kilka słów do Was:)     

Pokażę  moją hoya imperialis. Mam je trzy ( Red ,Pink i White ) .Ta jest największa :                                  

5 024

Pochodzi z Malezji , z Borneo .Jeżeli ustawimy ją na słonecznym stanowisku ,szybko rośnie i osiąga znaczne rozmiary.

Minimalna temperatura nie powinna być niższa niż 20°C .W wielu ok 2 lat powinna bez problemu zakwitnąć - kwiaty ma największe w rodzinie Hoya (jeden kwiat 8cm!!!) ,pachną gardenią i wydzielają dużo lepkiego nektaru.W okresie wegetacyjnym spryskiwać ! Wapnolubna .Do podłoża polecam dodać muszelki :-)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Tak wygląda w całości :

5 023

Aby zobaczyć jak kwitnie kliknijcie TUTAJ - patrzcie i podziwiajcie :-o)

 

Jutro też tu będę , najwyższy czas przecież na konkurs czerwcowy :-)Pomysł już mam a i nagroda będzie niczego sobie …

Do jutra moi mili.Papa.

wtorek, 22 czerwca 2010

Hoya diptera

Jak sobie pomyślę że traktowałam ją po macoszemu przez prawie rok , to mnie trafia … Może byłaby ze dwa razy większa , gdybym postawiła w widocznym miejscu i nie zapominała podlewać :-(( Gdybym choć raz podchlebiła nawozem …. Może by już kwitła :-(( No nie podobała mi się aż tak bardzo , bardzo , gdy ją kupiłam i nic na to poradzę że mnie chwilowo przyćmiło (patrz –> podniecałam się wtedy na wszelakie variegaty , spot-y leaf-y ,  silver spoty  itd ,itp ,etc). A że kobieta zmienną jest  (yyyyyy … i zobaczyłam jak ona kwitnie u koleżanki ) to teraz strasznie mi się podobuje :-))) i będę o nią dbała :-))

Że przeżyła moje fochy , świadczy o tym że to twarda sztuka…

1 151

1 149

W naturze można ją spotkać na Wyspach Fidżi - Viti Levu i Taveuni .Nazwa diptera pochodzi z języka greckiego i oznacza di = dwa , ptera = paski. Ciekawe …

Liście pięknie błyszczące , soczyście zielone .Ładne. Kwiaty są tak subtelne , tak delikatne , tak proste , że brak mi słów.W swej prostocie – idealne.

1 148  

I nawet przypięłam jej spinkę motylka i ważkę , co by nie było że macocha dalej jestem :-) Dokupiłam jej też koleżankę – szwedzki klon diptery ze srebrnymi plamami na liściach  , bo srebrne plamki ,spot- leaf-y i silvery dalej mnie pociągają ….

Pozdrawiam kochani .Do następnej weny.

sobota, 19 czerwca 2010

Dischidia ovata – kuzynka hoi .

Trochę tak dzisiaj nie dosłownie hojowo , ale blisko , bliziutko…  Przedstawiam kuzynkę hoi – dischidię ovata. Mam ją od dwucentymetrowej , dwulistnej , nieukorzenionej sadzonki, zakupionej od hodowcy ze Stanów .  Zaczęła rosnąć , ku mojej uciesze :-)

 

Zobaczcie jaka jestem piękna :

 

IMG_1658

 

Kocha ciepło i wysoką wilgotność . Ojczyzną jej jest Australia i Azja . Istnieje wiele klonów tego gatunku i wszystkie są cudne . Ja mam 2 :-)) . Tą drugą ,o nazwie dischidia ovata IML-549 sprowadziłam zimą tego roku z Tajlandii (wraz z mnóstwem innej hojowej zieleniny)  , nie dość że przesyłkę przetrzymali mi na kontroli celnej , to jeszcze trafiła na mrozy – 20 stopni . Jak otworzyłam paczkę … chciało mi się płakać . Bida z nędzą .Uratowałam kikutek z jednym liściem – cud - miód ,nowej , pięknej dischidii , reszta przemarzła w diabły . Nikt normalny nie odważyłby się kupić za niemałe pieniądze rośliny zimą , z kraju gdzie jest plus 30 stopni gdy u nas minus 20 … Jestem więc hojoholiczką , nie ma o czym gadać :-) Co mnie cieszy …. wiosną ruszyła z kopyta i roooośśśnie ! Nie jest jeszcze fotogeniczna ale niedługo pokażę .

Jedno jest pewne , kto kocha hoye , pokocha i dischidie . Tą , z całą pewnością – czego Wam szczerze życzę i polecam. Miłej niedzieli kochani .

 

IMG_1654

piątek, 11 czerwca 2010

Hoya ‘Minibelle’

Piękna krzyżówka hoya carnosa i hoya shepherdii .Nie wiem o niej zbyt dużo i w sumie nie bardzo mi to potrzebne.Roślina problemów nie sprawia ,ładnie rośnie ,łatwo zakwita (kwiaty delikatnie pachną ).Nie tak dawno miała z 15 cm .Teraz wygląda tak:
1 177

1 178

kwitnie tak :

hOya minibelle (12)





























hOya minibelle (1)
Kto jeszcze nie ma – niech koniecznie nabędzie – warto ! Pierwsza osoba która się o nią upomni , na maila , dostanie sadzonkę – od serca !!! A tak sobie … przy piątku :-)
Poza tym ehhhhh ….. Upał robi swoje , robotnicy harcują po ogrodzie a i ja z tych typów co na miejscu nie usiedzą , dlatego padłam dziś jak mucha :-) Żegnam  się więc pośpiesznie i uciekam na hamak … Do kolejnego …

czwartek, 10 czerwca 2010

Hoya nicholsoniae i moje wynurzenia

Istnieje wiele klonów h.nicholsoniae (synonim h.pottsii).Mam ich kilka – wszystkimi jestem zauroczona .

1 134  1 1351 136  1 133

 

Ta powyżej jest największa.Pozostałe są u mnie od niedawna , ale wszystkie wykazują ogromną chęć współpracy – puszczając się na prawo i lewo :-))

W naturze jest gatunkiem pospolitym , występuje w  Tajlandii ,Australii ,Filipinach ,Wietnamie ….Rośnie szybko i chętnie zakwita ,o tym pierwszym zdążyłam się już przekonać – na kwiaty czekam aktualnie (mają silnie pachnieć miodem) Nie wymaga specjalnych zabiegów pielęgnacyjnych ,dostosowuje się do stanowiska (teza oparta na własnym doświadczeniu)

IMG_1456

<------ h.pottsii P.N.G USDA 354243 IML0086

 

 

 

 

 

 

 

 

h.pottsii Thailand IML 1336      ------>IMG_1481

 

IMG_1474

   <----- h.pottsii Kuranda IML 0039

 

 

 

 

 

 

 

h.pottsii ‘ Budda Badoo ‘    ------> IMG_1483

 

 

Przy okazji dzisiejszego wpisu chciałam gorąco podziękować moim ‘ hojowym znajomym ‘ którzy z czasem , stają się dla mnie nie tylko roślinnymi - przyjaciółmi , od których otrzymuję  co dzień (!!!) mnóstwo pozytywnej energii , ciepłych słów ,przyjaznych gestów . Którzy cierpliwie słuchają zarówno mojego marudzenia jak i radosnego trajkotania ,którzy potrafią opieprzyć i pocieszyć . Dziękuję . Dziękuję że wciąż przyjaznych duszek przybywa.

Dziękuję za dzisiejszy telefon ( Tobie :-) – kto dzwonił ten wie :-)) i za tą wspaniałą niespodziankę (byłam tak zaskoczona gestem , że brakło mi słów) , świadczącą o Twojej sympatii i wspaniałym , szczerym sercu .Zachowanie ludzkie wciąż mnie zaskakuje.I ta rozbieżność … W jednych jest tyle zawiści , zła ,a w innych tyle dobra i zrozumienia - że aż ciężko mi uwierzyć , skąd ta przepaść ? Cieszę się że otaczam się ludźmi ‘pięknymi’ , o wielkich sercach , cieszę się że jesteście .

wtorek, 1 czerwca 2010

Konkurs majowy rozstrzygnięty :-)

Losowanie odbyło się przed chwilką ,śpieszę donieść iż mamy już zwycięzcę.
W konkursie wzięło udział 6 osób ( dlaczego tak mało ????? )Wszyscy odpowiedzieli prawidłowo i wzięli udział w losowaniu nagrody.
Losującym było moje starsze dziecię ...
Oto fotorelacja :





Rosnącą sadzonkę hoya magnifica wygrywa - turkusikk .

Oto nagroda :

To jeszcze nie koniec moi mili . Moje młodsze dziecię też chciało koniecznie losować ... i wykluło nam się coś jeszcze .Zdecydowałam że wylosujemy jeszcze jedną hojową nagrodę niespodziankę.
Wyglądało to tak :


No i nagrodę pocieszenia ,hojową niespodziankę otrzymuje mjaniczko

Bardzo proszę o podanie adresów ,w poniedziałek rośliny zostaną wysłane.

Bardzo dziękuję za udział w konkursie a zwycięzcom GRATULUJĘ !
Do następnego konkursu - pozdrawiam.

sobota, 29 maja 2010

Hoya pallida

Ale ona jest fajna - mówię Wam.
Jedna z tych mniejszych i najsłodszych.A kwiaty ponoć najsilniej pachną ze wszystkich w rodzinie Hoya...
Zwracam na to szczególną uwagę ,mam bardzo czuły nos :-)))

Pochodzi z Tajlandii ,Malezji ,Indonezji. Ciepłolubna.

Nie wiem o niej nic więcej ,to i za wiele nie napiszę ... Uprawiam metodą prób i błędów ,choć za wiele gimnastykować się nie muszę . Bezproblemowa .Rośnie jak na drożdżach .W styczniu przytargałam ją od znajomego z Florydy .Miała 3 liście :-) teraz ,po czterech miesiącach ,wygląda tak jak widzicie na fotkach poniżej :

Oto ona!




Ma przepiękne liście , niestety zdjęcia nie oddają ich uroku. Świetne , nakrapiane zgaszonym srebrem ,takie jakie lubię :-)
Ale się dziś rozpisałam - ulalalala...
Życzę Wam kochani miłej niedzieli.Do następnego posta :-)

Hoya paziae

Dzisiaj przedstawię Wam kochani kolejną hoyę o pięknym zapachu kwiatów (kwiaty białe ok 2cm z  lawendowym środkiem ,pokazują się jesienią )

Hoya paziae Kloppenburg 1990   

Została sklasyfikowana przez Kloppenburga ,na podstawie materiału roślinnego znalezionego w pobliżu największego górskiego szczytu na południu Manili - Mt Miquiling .

Synonimy hoya paziae to hoya odaorata ,hoya leucorhoda
(wiecie że mam je trzy haha ,z tym że jedną kupiłam jako h.paziae ,drugą jako h.leucorhoda a trzecią jako h.odorata - i co najdziwniejsze , u mnie każda różni się troszeczkę od pozostałych ,no nic ... poczekamy na kwiaty :-)


Rośnie jako zwarty krzew i woli chłodniejsze warunki wzrostu.

 

Lubi kwaśne podłoże (torf + perlit) ,do kwitnienia niezbędne jest jasne ,ale nie bezpośrednio nasłonecznione stanowisko.W lecie zalecane jest regularne nawożenie , z większą zawartością fosforu niż azotu.
Niestety ,bardzo podatna na zakażenie przędziorkiem !!!


To moja roślina w całej okazałości ...




Lubię ją za młode ,piękne wybarwione - bordowe liście ,za szybkie tempo wzrostu ,za to że kwiaty w przyszłości będę pachnieć ...
W ogóle to kocham wszystkie moje hoye ,zachwycam się każdą z osoba - dla mnie każda jest wyjątkowa.

czwartek, 27 maja 2010

Hoya lacunosa IML 1039 from Bogor Java

Hoya lacunosa IML 1039 from Bogor Java








Kocham wszystkie lacunosy ,mam do nich wyjątkową słabość i nie zawaham się przed zakupem odmiany której jeszcze nie mam ;-)
Pokazuję tą , jako pierwszą , bo stała najbliżej na parapecie.Ot ,zwykły przypadek .Pozostałe będę pokazywała sukcesywnie.
Lacunosy to gwiazdy w mojej kolekcji.
W naturze rosną w wielu miejscach -  Malezja ,Indonezja (Java) ,Filipiny ,Indie ,Chiny ,Singapur ,Tajlandia - aż po wyspy Sabah i Borneo i ..... uwaga !!! fragmenty wszystkich części rośliny używane są przez tamtejszych mieszkańców, do łagodzenia ukąszeń owadów (w tym zmniejszanie obrzęku )oraz w leczeniu gnijących ran .Jaką więc wspaniałą roślinę mamy na parapetach ,nie wiedząc nawet o jej cudownych właściwościach medycznych !
W naturalnym środowisku lacunosy żyją w symbiozie z mrówkami , które budują gniazda w systemie głównym i dostarczają składniki odżywcze , w naszych domach mrówek nie ma (chyba ) ale to nie przeszkadza tej wspaniałej roślinie w intensywnym wzroście i bujnym kwitnieniu. .
Kolejną cechą tego gatunku jest cudowny zapach kwiatów ,który potrafi wypełnić cały pokój .Przy dosyć małych ,niepozornych kwiatach jest to mistrzostwo świata ! a potrafią kwitnąć od maja do października ...
Hojarze !!! polecam Wam wszelakie gatunki ,odmiany ,kultywary hoya lacunosa.Gwarantuję że zakochacie się w nich tak jak ja :-)