Znowu zakwitła. Bardzo ładnie pachnie…
Ciepłe, niedzielne pozdrowienia z pachnącej hojażerii :-)
Edyta
Znowu zakwitła. Bardzo ładnie pachnie…
Ciepłe, niedzielne pozdrowienia z pachnącej hojażerii :-)
Edyta
Pokazywałam ją w styczniu tego roku TUTAJ
była jeszcze malutka, choć już dużo większa od tej którą zakupiłam.
Teraz, po pół roku, to już kawał hoi ;-) i do tego weszła w wiek rozrodczy :
Siedzi sobie w dalszym ciągu w podłożu compo storczykowym, nie narzeka, choć może przydałaby jej się większa doniczka i łyżka obornika na dno ... Chyba jej fundnę ;-)
***
Brugmansie zaczynają mi kwitnąć. Uwielbiam je w ogrodzie ... Wieczorem wydzielają zniewalający, mocny zapach. Ogromne kielichy są prawdziwą ozdobą...
Jako pierwsza w tym roku - Brugmansia variegata 'Angel's Trumpet' o morelowych kwiatach
♥ I LOVE SUMMER ♥
letnie pozdrowienia dla wszystkich
Edyta
bo jak tu jej nie zaprosić ...
przeurocza hoja, subtelna, elegancka, idealna do wiszących doniczek...
zepchnięta na boczny tor, przez te o modnych, żylastych, czy też unerwionych liściach, tudzież inne splaszowatolistne ( haha niezły mi wyraz wyszedł - zapewne nie ma go w słowniku :-) piękne liściory
bezproblemowa w uprawie, dodatkowo roślina mateczna ma całkiem czarodziejskie właściwości :-),
wszystkie sadzonki wepchnięte niedbale obok niej w podłoże, celem zagęszczenia, przyjmują się w mgnieniu oka i tak samo szybko rozpoczynają wzrost ♥♥♥
małe jest piękne !
***
O spryskiwaczu słów kilka i o deszczówce, bo pytacie.
Spryskiwacz do roślin. Każdy go ma w domu i każdy wie, że przy dużej ilości roślin, ręce odmawiają posłuszeństwa pompując uparcie deszczówkową mgiełkę na nasze hojowe liście ( spryskuję tylko deszczówką - to naturalny deszcz dla roślin, kranówka może brudzić liście wapiennymi złogami ). Nie wspomnę już o tym, że taki spryskiwacz przy codziennej eksploatacji, zazwyczaj bardzo szybko, po prostu wysiada. Dlatego kupiłam sobie spryskiwacz ciśnieniowy. Nie chcę żeby to zabrzmiało jak reklama, dlatego zasłoniłam nazwę firmy na zdjęciu... Na rynku jest ich sporo.
I ... E U R E K A !!!
Mam idealny system zraszający haha.
Rzecz jest wcale nie droga ( mój ok 40 zł ), a jakże pożyteczna. Namawiam wszystkich !!! Duży baniak ( mój ma 5 litrów ) to pierwszy duuuuży plus, bo nie trzeba 10 razy dziennie biegać i go napełniać. Po drugie : popompuje się kilka razy wajchą ;-) i już przez długą dyszę leci mgiełka pod ciśnieniem, tam gdzie chcemy.
Nie zatyka się. Ręka nie boli. Wygoda i funkcjonalność. Już teraz nie wyobrażam sobie życia, bez tego hojowego pomocnika.
A co do deszczówki ...
Mam w ogrodzie wymurowany basen na deszczówkę. Wymiary ok 1,5 metra na 1,5 metra, głębokość ok 3 metry. Rynny na budynku połączone są tak, żeby deszcz z tych mniejszych wpływał do rynny głównej/ bocznej, natomiast rynna boczna wchodzi do basenu. Po deszczu - basen jest pełny. W basenie umieszczona jest pompa i szlauch. Deszczówki z powodzeniem wystarcza na podlewanie roślin domowych, tarasowych i ogrodu. Kranówki używam tylko i wyłącznie do hydro. Chociaż wodę w kranie mamy naprawdę rewelacyjną, dopuszczoną do picia bez przegotowania ( najnowsze badania Zakładu Wodociągów donoszą ponoć, że jest to woda lepsza od wielu butelkowanych, dostępnych na rynku ). No raj :-P
upalnie pozdrawiam
Edyta
PS. a na koniec ... polecam teledysk na czasie haha
Wasi też wyjechali ???
W mojej oranżerii - szał. Rosną wszystkie hoje. Podkreśliłam słowo wszystkie, bo tak chyba jeszcze nie było... 100 % moich hoi aktualnie wypuszcza nowe pędy, liście, buławki kwiatowe. Nie wiem, może zorganizowały sobie jakieś wyścigi (sobie tylko wiadome - w tym zaczarowanym miejscu), może klimat im sprzyja - wyjątkowo ciepłe lato i wysoka wilgotność wewnątrz, a może czują że ktoś się nimi wyjątkowo troskliwie opiekuje ;-) ?
Zaczynam dzień od wizyty tutaj. Wyczołguję się z sypialni, po drodze nastawiam ekspres do kawy, jeszcze kilka kroków i czuję poranny zapach wilgotnego lasu deszczowego ... , zapach nieporównywalny z niczym innym - zapach wilgotnej kory, kwitnących kwiatów, deszczówki, która stoi w baniaczku pod półkami, powietrza, którym oddychają tylko rośliny ...
Jest to najwspanialszy zapach na świecie. Czysty, świeży, prawdziwy.
Funduję im tropikalną ulewę, załączam nawilżacz powietrza, otwieram okna i ... zostawiam na kilka godzin - czas do pracy, a po południu kolejna tropikalna ulewa deszczówką ...
Schyłek dnia też spędzam tutaj. Tutaj odpoczywam, regeneruję siły, ładuję się pozytywną energią…
Dobranoc, do następnego …
Edyta